22:02 20 Styczeń 2021
Polska
Krótki link
Protesty w Polsce i za granicą po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji (113)
6413
Subskrybuj nas na

Liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart powiedziała w rozmowie z TOK FM, że w najbliższym czasie demonstracje mogą nieco ucichnąć, ale rząd z pewnością „dostarczy paliwa” do kolejnych protestów.

W rozmowie na antenie TOK FM liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart mówiła m. in. o perspektywie protestów w najbliższym czasie oraz o konieczności przeprowadzenia w Polsce nowych wyborów.

- Jedyna pewna data, jaką mamy, to jest 8 marca i 3 października - powiedziała Lempart, pytana o to, kiedy można się spodziewać kolejnych protestów. - Zakładamy, że w styczniu będzie się trochę mniej działo. Zapewne rząd dostarczy nam paliwa, bo oni nie są w stanie się powstrzymać - powiedziała Lempart.

Liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet oświadczyła, że obecnie ruch skupia się na funkcjonowaniu powołanej w Rady Konsultacyjnej. Obecnie rada liczy 14 zespołów, w których skład wchodzi łącznie 800 osób.

- 20 proc. tego, co się dzieje, zależy od rządu. Reszta zależy od nas, od samorządów, od nauczycieli, dyrektorów szkół, lekarzy, organizacji obywatelskich. Po to jest ta rada, po to jest zbieranie postulatów protestu, praca nad rozwiązaniami, żebyśmy mieli wizję tego, co się będzie działo, jeśli PiS zupełnie sięgnie dna i się podda - powiedziała Lempart.

Liderka protestujących kobiet powiedziała też, że po upadku rządów PiS „konieczny będzie rząd techniczny, który będzie miał zadanie wyprowadzenie nas z bagna, żeby odpowiedzieć na pytanie, co musi się stać, żeby ludzie nie umierali w karetkach”.

– Potem powinny być wybory, w których wybierzemy sobie Sejm, który będzie głosował tak, jak życzą sobie ludzie , a nie tak, jak życzą sobie liderzy partyjni czy Kościół; temu ma służyć Rada Konsultacyjna, żeby już nigdy nie było tak, jak było – oświadczyła Lempart.

W jej ocenie obecna sytuacja partii rządzącej nie wygląda najlepiej, ponieważ „PiS ma najniższe notowania, odkąd objął władzę”.

– To głównie jest paniczne liczenie szabel przed każdym posiedzeniem, sprawdzanie, czy mają większość - oceniła.

Jednocześnie liderka Strajku Kobiet po raz kolejny zapewniła, że sama nie zamierza startować w wyborach.

Absolutnie nie przewiduję startu w wyborach. Nasza najważniejsza rola to jest wspieranie wszystkich ludzi, którzy protestują - powiedziała Marta Lempart.
Tematy:
Protesty w Polsce i za granicą po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji (113)

Zobacz również:

Strajk Kobiet nie daje o sobie zapomnieć: kolejne demonstracje w całym kraju
Tagi:
Strajk Kobiet, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz