23:38 21 Styczeń 2021
Polska
Krótki link
11326
Subskrybuj nas na

„Nasze trzy wpisy – jego (Kosiniaka-Kamysza – red.), mój i prezydenta – zrobiły dosyć dużą burzę medialną, co chyba służy temu o czym każdy z nas myślał, żeby zachęcić wszystkich, aby się szczepić” – powiedział senator PiS, były marszałek Senatu, Stanisław Karczewski.

W piątek lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do doniesień o nadchodzącym dopuszczeniu szczepionki przeciwko koronawirusowi w Polsce. Jak powiedział, zaszczepi się przeciwko COVID-19, kiedy będzie miał możliwość. Zadeklarował też, że jako lekarz „może jechać i zaszczepić” prezydenta Andrzeja Dudę przeciwko COVID-19.

Ja jeszcze mogę jechać i zaszczepić pana prezydenta Dudę, bo on miał chyba jakieś wątpliwości do tego i zrobię to, jak najszybciej się da, żeby tylko nie siali fake newsów, zwłaszcza rządzący, którzy są odpowiedzialni za te szczepienia – mówił w TVN24.

Na słowa lidera ludowców odpowiedział później sam Andrzej Duda. „Szanowny Panie Przewodniczący Kosiniak-Kamysz! Dziękuję za troskę o moje zdrowie, ale ja patrzę na szczepienie w aspekcie ogólnospołecznym. To moje państwowe zadanie, a w dodatku należę do ozdrowieńców” – napisał na Twitterze.

​Do dyskusji pomiędzy prezydentem a liderem PSL-u dołączył senator PiS, były marszałek izby wyższej parlamentu, Stanisław Karczewski.

Panie Prezydencie. Zachęcam do szczepienia. Sam, choć przeszedłem COVID-19, będę się szczepił. Ale stanowczo odradzam ofertę Pana Kosiniaka-Kamysza. Są politycy, którym się ufa i są tacy, którym trudno ufać – napisał w sobotę na Twitterze.

​Po wpisie byłego marszałka zespół ds. monitorowania naruszeń w ochronie zdrowia Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie zwrócił się do Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej z prośbą o przeanalizowanie jego wypowiedzi pod kątem naruszenia zasad Kodeksu Etyki Lekarskiej.

Karczewski: Zaszczepmy się wzajemnie

Do zamieszania wokół swojego wpisu Karczewski odniósł się w niedzielę w rozmowie z PAP. Powiedział, że nie chciał dyskredytować lidera ludowców, który podobnie jak on, jest z wykształcenia lekarzem.

„Twitter jest przede wszystkim takim miejscem nieco luźniejszym. Moją intencją absolutnie nie było i zupełnie nie myślałem, nie miałem zamiaru podważać kompetencji lekarskich pana Władysława Kosiniaka-Kamysza” – powiedział i przyznał, że była to „złośliwość polityczna”.

Nasze trzy wpisy – jego, mój i prezydenta – zrobiły dosyć dużą burzę medialną, co chyba służy temu o czym każdy z nas myślał: żeby zachęcić wszystkich, aby się szczepić – podkreślił Karczewski.

„Proponuje Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, żebyśmy się zaszczepili wspólnie. Bardzo chętnie to zrobię. Ja dam mu się zaszczepić, a jego zaszczepię” – dodał.

Zobacz również:

Szczepionka Moderny dopuszczona do użytku w USA. Kiedy trafi do Polski?
Rosjanie szykują na eksport „lekką szczepionkę” przeciwko COVID-19
Niemcy dostrzegli przewagę rosyjskiej szczepionki na koronawirusa
Szczepionka Pfizera dostała zielone światło od Szwajcarii
Tagi:
zdrowie, Polska, szczepionka, Andrzej Duda, koronawirus
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz