02:50 21 Styczeń 2021
Polska
Krótki link
0 113
Subskrybuj nas na

Już za kilka dni, bo od 27 grudnia rozpoczną się w Polsce pierwsze szczepienia przeciwko koronawirusowi. Jedna zanim do tego dojdzie preparaty musza trafić nad Wisłę. Premir Mateusz Morawiecki i szef jego kancelarii Miachał Dworczyk wyjaśnili podczas konferencji prasowej, jak dokładnie będzie wyglądał proces logistyczny i organizacyjny.

Szef KPRM Michał Dworczyk poinformował, że na przełomie grudnia i stycznia do Polski trafi 300 tys. dawek szczepionki, tydzień później kolejnych 300 tys. szczepionek. 26 grudnia ma do Polski przybyć pierwsza partia w ilości około 10 tys. szczepionek, dzień później mają ruszyć pierwsze w Polsce szczepienia.

- Jest 509 szpitali węzłowych gotowych do szczepień, ale w związku z tym, że przyjeżdża tak niewielka partia szczepionek, uznaliśmy, że tego pierwszego dnia będzie to siedemdziesiąt kilka placówek. Można by to szczepienie przeprowadzić w kilkunastu placówkach, natomiast chcieliśmy, żeby jak najwięcej szpitali przetrenowało tę procedurę szczepienia. Bo to jest cała procedura - oświadczył Dworczyk.

Wyjaśnił, że szczepionki trafią do Magazynu Rezerw Materiałowych, zostaną przepakowane i trafią do dwóch hurtowni, z których 27 grudnia rano trafią do 73 szpitali (wybrano po kilka szpitali w każdym województwie), w tym do MSWiA, gdzie zostanie zaszczepiony na koronawirusa pierwszy chętny pacjent. Dworczyk dodał, że do końca grudnia trafi do Polski jeszcze 300 tys. szczepionek, a do końca stycznia łącznie będzie 1,5 mln szczepionek, co pozwoli na zaszczepienie do końca stycznia ok. 750 tys. pacjentów.

Szef KPRM poinformował, że do tej pory z grupy zero do szczepienia zgłosiło się ponad 300 tysięcy osób i nabór trwa cały czas. Jednocześnie zaapelował, żeby na szczepienie zgłaszało się jak najwięcej osób z danej grupy, żeby można było przejść do szczepienia kolejnej. Premier dodał, że jeśli zabraknie chętnych w danej grupie, to będą do szczepienia zapraszane osoby z innej, żeby preparaty się nie marnowały.

ARM: 26 grudnia szczepionki trafią do naszych magazynów

Prezes Agencji Rezerw Materiałowych (ARM) Michał Kuczmierowski poinformował PAP, że pierwsza transza szczepionek pojawi się w magazynach agencji już w drugi dzień świąt. Rano 27 grudnia zostaną rozdzielone między dwie hurtownie, z którymi ARM podpisała umowy (Neuca z Torunia i Pharmalink z Łodzi) i za ich pośrednictwem rozdysponowane między 73 wyznaczone szpitale, które uruchomią proces szczepienia pracowników medycznych. Kuczmierowski wyjaśnił, że szczepionki do magazynów agencji dostarczy producent ze swoich magazynów w Belgii.

Kolejne dostawy – po około 300 tys. szczepionek – co tydzień będą dzielone na pół. Jedna połowa będzie trafiać do szpitali realizujących szczepienia medyków, a druga do specjalnej zamrażarki, gdzie w temperaturze -75 st. C będzie oczekiwać na drugie wyszczepienie – poinformował PAP prezes ARM.

Dodał, że póki co dystrybucją będą zajmować się dwie hurtownie, ale już trwają rozmowy z 4-6 kolejnymi. Kuczmierowski sprecyzował też w jakich warunkach będą przechowywane preparaty, zapewniając, że ARM jest do tego doskonale przygotowana:

„Mamy przygotowane zaplecze magazynowe: ultra zimne lodówki działające w temperaturach od -20 do -80 st. C; chłodnie w zimnym łańcuchu farmaceutycznym 2-8 st. C; specjalne izotermiczne pudełka transportowe z suchym lodem; a także farmaceutyczną sieć dystrybucyjną z chłodniami i specjalistycznym transportem. Jesteśmy dobrze przygotowani, aby szczepionki bezpiecznie i sprawnie dotarły do punktów szczepień”.

Dodał, że szczepionki Pfizera po rozmrożeniu mogą być przechowywane w temperaturze 2-8 st. C przez 120 godzin (5 dni). Zgodnie z planem szpital otrzyma tyle dawek, żeby starczyło mu właśnie na ten czas. Prezes ARM wyjaśnił, że tylko szczepionka Pfizera ma takie wyjątkowe wymagania, pozostałe preparaty można przechowywać w temperaturze 2-8 st. C przez 30 dni lub nawet dłużej. 

Trzy etapy szczepień: na pierwszy ogień medycy

Szczepienia Polaków będą odbywać się w trzech etapach. Jako pierwsi (etap 0) przystąpią do nich pracownicy służb medycznych, DPS, MOPS, personel administracyjny w placówkach medycznych oraz pracownicy stacji epidemiologicznych. Etap 1 obejmie mieszkańców DPS i placówek opiekuńczych powyżej 60. roku życia, służby mundurowe i nauczyciele. W etapie 2 szczepić będą się mogły osoby poniżej 60. roku życia, które cierpią na choroby przewlekłe. Z kolei etap 3 obejmie pracowników zamkniętych branż oraz pozostałych dorosłych.

Zobacz również:

„Oj i aj”: Jak przeprowadzano szczepienia w XX i na początku XXI wieku
WHO wykryło nowy szczep koronawirusa w Australii, Danii i Holandii
Zamieszanie wokół szczepienia Dudy. Karczewski: Chciałem tylko zachęcić Polaków do szczepień
Komisja Europejska dała zielone światło dla szczepień w Europie
Tagi:
szczepionka, koronawirus, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz