21:56 20 Styczeń 2021
Polska
Krótki link
15657
Subskrybuj nas na

Grupa posłów Lewicy skierowała do Kancelarii Premiera tuż przed świętami interpelację ws. udziału polskich urzędników w „homoseksualnych orgiach w Brukseli”.

Poselska interpelacja dotyczy skandalu, jaki wybuchł wokół udziału europejskich polityków w organizowanych w jednym z brukselskich klubów orgii seksualnych. Orgie odbywały się w czasie, gdy w stolicy Belgii panował zakaz organizacji imprez i uczestnicy jednej z takich orgii „wpadli” podczas akcji policji, która interweniowała ws. łamania przepisów, związanych z epidemią. Posłowie Lewicy chcą się dowiedzieć, czy polskie służby mają informacje na temat udziału polskich polityków w tych orgiach. W mediach pojawiały się bowiem doniesienia, przywołujące słowa organizatora tych imprez, który twierdził, że polscy europarlamentarzyści i politycy regularnie gościli na tego typu wydarzeniach.

Jak informuje WP, pod interpelacją poselską w tej sprawie podpisali się m.in. Przemysław Koperski, Joanna Senyszyn, Monika Falej i Tomasz Trela.

„Szanowny Panie Premierze! Policja w Brukseli kilka dni temu rozbiła, organizowane przez pochodzącego z Wadowic D. M., homoseksualne seksparty, w którym m.in. uczestniczyli konserwatywni politycy z różnych państw. Według organizatora na podobnych imprezach w ostatnich latach gościli również polscy dyplomaci/urzędnicy/politycy – wyłącznie z PiS.

Organizator zdradził także, że w tego typu wydarzeniach biorą udział wyłącznie mężczyźni, a w trakcie orgii obowiązują sztywne zasady – np. nie można tylko patrzeć, każdy uczestnik musi uprawiać seks, nie można również używać prezerwatyw. Zaznaczył, że wśród zgłaszających się do niego polityków celem wzięcia udziału w orgii czterech było Polakami, którzy, jak sami się przyznali, przynależą do partii rządzącej, są żonaci i lubią seks grupowy. Informacja wyszła na jaw, gdyż ostatnią orgię zorganizowano, łamiąc prawo obowiązującego lockdownu w Belgii (…)” - piszą posłowie w swojej interpelacji.

Parlamentarzyści chcą się dowiedzieć, „czy polskie służby wywiadowcze wiedziały, że polscy politycy biorą udział w orgiach homoseksualnych organizowanych w Brukseli”, „czy wiadomo, jakie materiały (np. nagrania z ww. orgii) posiada D. M. i/lub jego mocodawcy i kogo z polskich dyplomatów/urzędników/polityków mogą dotyczyć te materiały”, „jakie konsekwencje będą wyciągnięte w stosunku do osób odpowiedzialnych za działania podległych premierowi służb specjalnych, które powinny zabezpieczać kontrwywiadowczo polskich urzędników/dyplomatów/polityków, szczególnie za granicami RP”.

Przypomnijmy, skandal wokół seksualnych orgii w Brukseli wybuchł pod koniec listopada po tym, jak opinia publiczna dowiedziała się o tym, że jednym z jej uczestników był eurodeputowany z ramienia węgierskiej partii konserwatywnej Fidesz József Szájer. Organizator seksparty Dawid Manzheley w rozmowie z Onetem  twierdził, że regularnymi gośćmi na organizowanych przez niego od dwóch lat imprezach byli czterej polscy politycy z PiS-u. Jednak jak podkreślał Onet, nie podał on żadnych konkretnych nazwisk, dlatego dziennikarze nie byli tego w stanie zweryfikować. Jak podkreślono, wypowiedzi Manzheley pojawiła się z adnotacją, że „to jego wersja wydarzeń”.

Zobacz również:

„Niesamowite odkrycie”: w Brukseli przypadkowo natrafiono na obraz słynnego malarza
Tagi:
Bruksela, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz