Polska
Krótki link
62514
Subskrybuj nas na

Przypadki naruszenia praworządności w Unii będą rejestrowane od początku przyszłego roku – zapowiedziała wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Viera Jourowa.

W ocenie wiceszefowej KE Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda wyrok w sprawie mechanizmu praworządności w ciągu miesięcy.

Mechanizm praworządności nie jest cudowną bronią. Dysponujemy teraz co prawda dodatkowymi możliwościami sankcji, będziemy jednak musieli wykonać trudną pracę, żeby móc rzeczywiście skorzystać z możliwości obcięcia funduszy z budżetu – powiedziała Jourova w rozmowie z berlińskim dziennikiem „Tagesspiegel”, cytowana w TVP Info.

Jak podkreśliła, wszystkie dotychczasowe procedury unijne dotyczące praworządności będą nadal stosowane.

Jourova zapowiedziała, że Komisja od początku przyszłego roku zajmie się wdrażaniem w życie dyrektywy w sprawie praworządności. To oznacza, że „zajmie się Polską i Węgrami”. Mówiąc o zastrzeżeniach wobec Warszawy i Budapesztu tłumaczyła, że przeciwko obu krajom toczą się postępowania na podstawie art. 7 traktatów unijnych, co teoretycznie może się skończyć pozbawieniem głosu.

W odniesieniu do Polski, chodzi o reformę wymiaru sprawiedliwości, a w przypadku Węgier o nieprawidłowości związane z wydawaniem unijnych funduszy. Dodała, że jeśli Polska nie uwzględni zastrzeżeń dotyczących Izby Dyscyplinarnej, to Komisja Europejska na początku przyszłego roku skieruję tę sprawę do TSUE. „Nie chcę tracić czasu” – wyjaśniła.

Zaznaczyła, że każdy przypadek łamania praworządności będzie rejestrowany od 1 stycznia 2021 roku, a rejestracją będą zajmować się ona sama i komisarz sprawiedliwości Didier Reynders. Jurova zapewniła, że Komisja przestrzega traktatów i nie będzie działała w sposób arbitralny czy niejawny.

Zobacz również:

Kolejna dostawa szczepionek trafiła do Polski. Morawiecki: Rozpoczynamy dystrybucję
MZ: ponad 3 tysiące nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia
Szef KPRM: Jarosław Kaczyński planuje się zaszczepić
Tagi:
praworządność, Węgry, Polska, Unia Europejska, Komisja Europejska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz