03:02 28 Luty 2021
Polska
Krótki link
1011
Subskrybuj nas na

Na bieżąco wraz z ekspertami z rady medycznej oraz z rządowego zespołu zarządzania kryzysowego analizujemy zakres obostrzeń, dlatego żadnego wariantu w tej chwili nie wykluczam – powiedział w środę rzecznik rządu Piotr Müller.

Pod koniec października w związku z epidemią koronawirusa rząd wprowadził zakaz wychodzenia z domu dzieci i młodzieży do 16. roku życia bez opieki osoby dorosłej, w dni powszednie w godzinach 8-16. Zakaz będzie obowiązywać także w czasie ferii zimowych, które tym razem odbędą się w jednym terminie i potrwają od 4 stycznia do 17 stycznia.

W rozmowie z TVN24 zapytany o możliwość zniesienia zakazu wychodzenia dzieci i młodzieży w określonych godzinach, bez opiekuna, Piotr Müller odpowiedział, że „na bieżąco wraz z ekspertami z rady medycznej oraz z rządowego zespołu zarządzania kryzysowego analizujemy zakres obostrzeń, dlatego ja żadnego wariantu w tej chwili nie wykluczam”.

Jak za kilka dni będziemy widzieć, jak wygląda sytuacja po okresie świątecznym, to w sposób odpowiedzialny będzie można powiedzieć, czy to jest różnica, jeżeli zacznie się przemieszczać kilka milionów obywateli dodatkowo, spotykać między sobą i potencjalnie zarażać. Wtedy będzie można ocenić, czy służba zdrowia jest na tyle wydolna po okresie świątecznym pod kątem pomocy osobom, które się zaraziły i wtedy będzie można podjąć decyzję – mówił rzecznik rządu.

Na pytanie, czy jeśli statystyki zakażeń COVID-19 będą wyglądały dobrze, jest szansa na zniesienie zakazu w czasie ferii, odpowiedział, że „takiej decyzji nie wyklucza, aczkolwiek nie jest optymistą, jeżeli chodzi o modyfikowanie ograniczeń do 17 stycznia”.

„Jakiś mandat jest możliwy”

– Policja będzie egzekwowała kwestie obowiązujących zakazów. Jedna to kwestia zakazów, które obowiązują już dłuższy czas, czyli m.in. zgromadzeń publicznych – limit do 5 osób. Druga kwestia to zakaz przemieszczania się od godz. 19 (31 grudnia – red.) do godz. 6 (1 stycznia – red.) – zapowiedział rzecznik rządu.

Zapytany, czy osoby, które będą się przemieszczały w noc sylwestrową, mogą liczyć się z mandatem, Müller odpowiedział, że „jakiś mandat jest możliwy do otrzymania zgodnie z obowiązującymi przepisami”. Podkreślił jednak, że nie musi to być 30 tys. złotych, gdyż istnieje zasada proporcjonalności i to od policjanta będzie zależeć, czy będzie to pouczenie, czy mandat, i w jakiej wysokości.

Rzecznik stwierdził, że ograniczenie w przemieszczaniu się poza określonymi celami jest obowiązującym przepisem prawa.

Zobacz również:

Przedsiębiorcy próbują obejść obostrzenia. Minister zdrowia: Skrajna nieodpowiedzialność
Sprzeciw wobec polityki „gender” stanie się oficjalną linią polskiego rządu?
Wielka Brytania zatwierdziła szczepionkę AstraZeneca przeciw COVID-19
Tagi:
Polska, epidemia, koronawirus
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz