02:29 27 Luty 2021
Polska
Krótki link
Hybrydowe wybory prezydenckie (77)
2221
Subskrybuj nas na

Krajowe Biuro Wyborcze (KBW) wypłaci Poczcie Polskiej i Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych wielomilionowe rekompensaty za prezydenckie wybory korespondencyjne, do których nie doszło.

Możliwość ubiegania się o zwrot kosztów poniesionych na organizację wyborów prezydenckich gwarantuje Poczcie Polskiej ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu. Zgodnie z ustawą zarówno Poczta, jak i Wytwórnia Papierów mają prawo do ubiegania się o jednorazową rekompensatę poniesionych kosztów w związku z przygotowaniami do wyborów od Krajowego Biura Wyborczego. Wstępnie informowano, że Poczta oszacowała koszt przygotowań na 70 mln zł, ale 17 mln 91 tys. 961 zł uznano za kwotę bezzasadną i przyznano mniejszą. Według informacji PAP chodzi m.in. o koszty związane z magazynowaniem pakietów wyborczych.

KBW przekazało PAP, że wnioski zostały pozytywnie rozpatrzone i zgodnie z ustaleniami Poczta Polska otrzyma rekompensatę w wysokości 53 mln 205 tys. 344 zł, z kolei Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych - 3 mln 245 tys. 61 zł, czyli o 959 tys. 264 zł mniej niż wnioskowała PWPW.

Wybory, które się nie odbyły

Zgodnie z konstytucyjnym terminem wybory Prezydenta Polski w 2020 roku miały odbyć się 10 maja. Z powodu trwającej epidemii koronawirusa i wprowadzonych obostrzeń, głosowanie miało zostać przeprowadzone wyłącznie w formie korespondencyjnej. Polecenie przeprowadzenia wyborów wydał premier Mateusz Morawiecki. Organizacją wyborów zajęła się Poczta Polska razem z nadzorującym ją ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem, a nie jak to było dotychczas Państwowa Komisja Wyborcza.

W związku z nieprzeprowadzeniem wyborów prezydenckich w pierwotnym terminie do warszawskiej prokuratury okręgowej trafiło ponad 100 zawiadomień, w tym o możliwości popełnienia przestępstwa przez premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremiera Jacka Sasina. Prokuratura jednak odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie bezpodstawnego wydania 70 milionów złotych na organizację wyborów prezydenckich, które się nie odbyły. Prokuratura odmówiła także wszczęcia postępowania w sprawie przekroczenia uprawnień przez premiera Mateusza Morawieckiego, a także ministra aktywów państwowych Jacka Sasina.

Inne zawiadomienia, które trafiły do prokuratur na terenie całego kraju, dotyczyły m.in. przekroczenia uprawnień przez samorządowców, którzy przekazali Poczcie Polskiej dane osobowe wyborców. Jak podaje RMF FM, w tym przypadku także śledczy stwierdzili, że samorządowcy nie przekroczyli uprawnień.

Kilkadziesiąt innych zawiadomień dotyczyło sytuacji zupełnie odwrotnej – odmowy przekazania danych przez samorządowców. W tym przypadku śledczy również odmówili wszczęcia śledztwa.

Tematy:
Hybrydowe wybory prezydenckie (77)

Zobacz również:

Poczta Polska otrzyma rekompensatę za wybory widmo
Poczta Polska domaga się zwrotu za wybory-widmo
„Wrócą bieda i afery”. Poczta Polska tłumaczy roznoszenie ulotek szkalujących Trzaskowskiego
Tagi:
Poczta Polska, wybory prezydenckie, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz