Polska
Krótki link
0 10
Subskrybuj nas na

Powrót do szkół uczniów klas 1-3 to odpowiedź na wiele sygnałów mówiących o tym, że najmłodsze dzieci nie najlepiej znoszą naukę na odległość – powiedział wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski. Zaznaczył, że za ich powrotem przemawiała też stabilizacja liczby zachorowań na koronawirusa.

Od poniedziałku 18 stycznia, zgodnie z decyzją rządu, uczniowie klas 1-3 szkół podstawowych i szkół podstawowych specjalnych. Uczniowie starszych klas będą nadal mieć lekcje online.

W sobotę Piontkowski podkreślił, że rodzice, nauczyciele oraz eksperci sygnalizowali, że najmłodsze dzieci nie najlepiej znoszą kształcenie na odległość, „mają problemy techniczne, są bariery i szkody psychiczne, społeczne”.

Stąd czekaliśmy na moment, kiedy dojdzie do obniżenia liczby zakażeń przez dłuższy czas. Przygotowaliśmy wytyczne, w jaki sposób organizować zajęcia w szkole, które wzorowały się na tych, które obowiązywały jesienią i wiosną – powiedział.

Pusty lokal
© Sputnik . Dominique Butin
Jak zaznaczył wiceminister, powrót najmłodszych uczniów do szkół poprzedziło przeprowadzenie wśród nauczycieli testów na obecność koronawirusa. Poinformował także, że proces ten zakończył się w piątek. 

– Ponad 50 proc. nauczycieli zadeklarowało chęć udziału w testach, niespełna 2 proc. miała w sobie wirusa. Byli to nauczyciele, którzy nie mieli objawów, więc zgodnie z zaleceniami, udali się na izolację. Dzięki akcji testowania mamy zwiększoną pewność, że większość nauczycieli, która wraca do szkoły, nie jest chora – mówił.

Na pytanie, dlaczego testy nie objęły nauczycieli przedszkolnych, Piontkowski odpowiedział, że nie ma takiej potrzeby i nie są testowani wszyscy Polacy. Dodał, że tylko 1 proc. przedszkoli zawiesza zajęcia z powodu wystąpienia koronawirusa.

Zobacz również:

Kiedy dzieci wrócą do szkoły? Minister zdrowia: Są dwie opcje
Polacy jednak chcą się zaszczepić na koronawirusa
Sezon grypowy w pełni. Blisko 2 mln Polaków zaszczepionych
Tagi:
koronawirus, szkoła, MEN
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz