18:27 05 Marzec 2021
Polska
Krótki link
4012
Subskrybuj nas na

Choć poziom zgonów nie daje spokoju. Chcemy poczekać do końca tego tygodnia i do początku przyszłego, aby przedstawić, jak będzie wygadało funkcjonowanie branż od 1 lutego – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Podczas konferencji prasowej szef rządu został zapytany o restrykcje wprowadzone w związku z sytuacją epidemiczną w kraju. Premier stwierdził, że sprawa obostrzeń podlega bieżącej analizie.

Patrzymy na to, co dzieje się w krajach ościennych. Wczoraj miałem możliwość zapoznania się z porównawczą tabelą różnego rodzaju obostrzeń. W wielu krajach nas otaczających i w zachodniej Europie te restrykcje są coraz większe, coraz ostrzejsze – powiedział.

Morawiecki jako przykład podał Francję, gdzie wprowadzona została godzina policyjna „obejmująca 12 godzin doby”. – To daleko posunięte ograniczenie możliwości przemieszczania się, kontaktów społecznych. Specjaliści w Europie zachodniej widzą już teraz działanie trzeciej fali i tego zmutowanego koronawirusa – ocenił.

Szef rządu powiedział, że „nie możemy tego lekceważyć, mimo iż u nas sytuacja wygląda na nieco bardziej stabilną”. – Choć poziom zgonów nie daje spokoju. Chcemy poczekać do końca tego tygodnia i do początku przyszłego, aby przedstawić, jak będzie wygadało funkcjonowanie branż od 1 lutego – stwierdził.

Dodał, że rząd nie wyklucza wprowadzenia pewnych zmian w reżimie sanitarnym. – Ale dziś jest za wcześnie, by coś takiego obiecać – powiedział Morawiecki.

Zobacz również:

„Kokainowe hipopotamy” Pablo Escobara rozmnażają się w ekspresowym tempie. Naukowcy zaniepokojeni
Mosbacher kończy misję w Polsce: „Nie wyjeżdżam na zawsze”
Rząd przeznaczy 220 mln zł na opiekę psychiatryczną dla dzieci i młodzieży
Tagi:
epidemia, Polska, Mateusz Morawiecki, koronawirus
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz