Polska
Krótki link
0 07
Subskrybuj nas na

Poseł PiS i wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk został w czwartek wieczorem powołany przez Sejm na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Jednak jego kandydaturę musi jeszcze zaakceptować Senat.

Czwartkowe głosowanie było już trzecim w sprawie wyboru nowego Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO). Kontrkandydatami Wawrzyka był wysunięty przez PSL i Konfederację Robert Gwiazdowski i zgłoszona przez KO i Lewicę mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz - wcześniej dwukrotnie odrzucona w głosowaniu, kiedy była jedyną kandydatką na stanowisko RPO.

Kandydata PiS poparło w głosowaniu 233 posłów przy wymaganej liczbie 227, przeciwko było 219, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Kolejnym krokiem jest wydanie zgody na powołanie RPO przez Senat, który ma miesiąc na podjęcie decyzji. W przypadku sprzeciwu Sejm powołuje na funkcję RPO inną osobę.

Jeżeli Wawrzyk otrzyma akceptację Senatu, to zastąpi Adama Bodnara, którego 5-letnia kadencja na stanowisku RPO upłynęła we wrześniu 2020 roku, ale zgodnie z ustawą nadal pełnił swoją funkcję do czasu powołania następcy.

Jak czytamy na stronie MSZ Polski w krótkiej notatce biograficznej: Piotr Wawrzyk urodził się w 1967 roku. Jest adiunktem w Instytucie Europeistyki WDiNP UW, absolwentem Instytutu Nauk Politycznych oraz Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Aktualnie w resorcie pełni funkcję sekretarz stanu ds. prawnych, prawno-traktatowych, Narodów Zjednoczonych oraz konsularnych i parlamentarnych.

„Będzie wyśmienitym Rzecznikiem Praw PiS!”

Wybór Wawrzyka na RPO spotkał się z krytyką ze strony opozycji. Posłowie zarzucają PiS, że upolitycznił stanowisko Rzecznika i postawił na swojego człowieka, który w głosowaniu oddał głos sam na siebie i zagłosował przeciwko kandydaturze Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz i Roberta Gwiazdowskiego.

„Wawrzyk razem ze swoim klubem PiS zagłosował w Sejmie za swoją niezależna politycznie kandydaturą na RPO” – napisała na Twitterze posłanka KO Katarzyna Lubnauer.

Z kolei według Katarzyny Kotuli z Lewicy Piotr Wawrzyk jest polityczną marionetką PiS, a idealną kandydatką na stanowisko RPO jest Zuzanna Rudzińska-Bluszcz z rekordowym poparciem społecznym. Zdaniem Kotuli wybór Wawrzyka to kpina z urzędu RPO. Podobnego zdania jest Małgorzata Kidawa-Błońska, która napisała, że PiS boi się niezależnego i silnego Rzecznika, dlatego odrzucił Rudzińską-Bluszcz. - Najchętniej pozbyliby się tego urzędu, by nie przeszkadzał im w demontażu praworządności. Do tego dążą - stwierdziła posłanka.

- Gratuluję oddania głosu na samego siebie. Będzie pan wyśmienitym Rzecznikiem Praw PiS! - podkreślił Franciszek Sterczewski z KO, publikując na Twitterze fotografię Wawrzyka z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, który gratuluje posłowi wyboru na stanowisko RPO. To samo zdjęcie pojawiło się na profilu Boryska Budki z komentarzem: „Niezależność” w jednym obrazku...

​O przyszłości Piotra Wawrzyka na stanowisku RPO zdecyduje Senat, posłanka Lewicy Joanna Senyszyn nie ma jednak wątpliwości, że izba wyższa odrzuci jego kandydaturę.

​„Sejm głosami posłów PiS zaakceptował kandydaturę Piotra Wawrzyka na stanowisko RPO. To obraza dla tego, niezależnego z założenia, urzędu. RPO z PiS to Rzecznik Przeciw Obywatelom. Nie wątpię, że Senat RP będzie przeciw” – stwierdziła z kolei wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka.

Zobacz również:

RPO o zakazie przemieszczania się w sylwestra: Bezprawny
RPO: Powinno się zapewnić choć zdjęcie zmarłego w trumnie
RPO apeluje do rządu o przyjęcie pomocy od Niemiec: „Brakuje miejsc, personelu i sprzętu”
Tagi:
Rzecznik Praw Obywatelskich, PiS, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz