Polska
Krótki link
126
Subskrybuj nas na

Mężczyzna, który wczoraj włamał się do przychodni w miejscowości Iłowo-Osada w warmińsko-mazurskim i ukradł sporą ilość szczepionek i leków, usłyszał dziś zarzuty. Jak tłumaczył, nie miał pojęcia, co konkretnie padło jego łupem.

Do jego zatrzymania doszło wczoraj, noc spędził w areszcie, a dziś brał udział w przesłuchaniu. Prokuratura przedstawiła 38-latkowi, który jest mieszkańcem gminy, zarzuty dokonania kradzieży z włamaniem. Jak pisze RMF FM, mężczyzna jeszcze wczoraj przyznał się do winy, a przedstawiciel Prokuratury Rejonowej w Działdowie poinformował, że wobec oskarżonego zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, poręczenia majątkowego i zakazu opuszczania kraju.

Jak wyjaśnił prokurator, mężczyzna nie miał pojęcia co konkretnie kradnie. Tłumaczył, że zamierzał zabrać leki, ponieważ jest od nich uzależniony. - Pakował do worka wszystko, co było pod ręką, nie wiedząc po prostu, co to jest – mówiła prokurator. Skradzione przedmioty zostały odnalezione w jednym z jego pomieszczeń gospodarczych.

Zuchwała kradzież szczepionek

Wczoraj z przychodni w miejscowości Iłowo-Osada pod Działdowem (woj. warmińsko-mazurskie), w której mieszka ok. 3 tys. osób, doszło do kradzieży trzech fiolek szczepionki przeciwko koronawirusowi.

Z Niepublicznego Zakładu Podstawowej i Specjalistycznej Opieki Zdrowotnej w miejscowości Iłowo-Osada  zniknęły fiolki, które pozwalają na zaszczepienie 18 osób - poinformował RMF FM.

Przedstawicielka komendy policji w Działdowie przekazała, że po otrzymaniu zgłoszenia o włamaniu funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, a na miejscu pracowała grupa dochodzeniowa. Dodano, że łupem złodzieja padły też inne lekarstwa.

Otrzymaliśmy zgłoszenie o kradzieży z włamaniem do przychodni. Zabezpieczamy wszelkie ślady. Na miejscu pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza z komendy w Działdowie - powiedziała sierżant sztabowy Justyna Nowicka z Komendy Powiatowej Policji w Działdowie. 

Sierż. szt. Justyna Nowicka wyjaśniła w rozmowie z PAP, że najprawdopodobniej sprawcy weszli do przychodni przez okno. Włamanie zauważyli pracownicy, którzy rano pojawili się w pracy.

Portal przypomniał, że nie było to pierwsze włamanie do tej placówki medycznej. Jednak poprzednim razem skradziono pieniądze. Szczepionki, które skradziono były już rozdysponowane, jak pisze RMF FM, z tego powodu szczepienia zostaną przełożone.

Zobacz również:

Większość Polaków źle ocenia system rejestracji na szczepienie przeciw COVID-19
Minister zdrowia o aferze ze szczepieniem Girzyńskiego: Tłumaczenia z kategorii pięciolatka
PiS zawiesza Girzyńskiego za poddanie się szczepieniu. Poseł tłumaczy, że postąpił zgodnie z prawem
Tagi:
szczepionka, kradzież, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz