17:45 26 Luty 2021
Polska
Krótki link
Wyrok TK ws. aborcji opublikowany: kolejna fala protestów (17)
24244
Subskrybuj nas na

Wczoraj wieczorem w wielu polskich miastach po raz kolejny rozpoczęły się protesty przeciwko opublikowanemu w środę orzeczeniu TK ws. aborcji. Największa demonstracja odbyła się w Warszawie, doszło do użycia gazu przez funkcjonariuszy. Ucierpiała m.in. liderka Strajku Kobiet Marta Lempart.

Uczestnicy demonstracji pojawili się m.in. na Żoliborzu, dzielnicy, w której mieszka prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jednak okolicę zabezpieczał szczelny kordon policji i radiowozów. Funkcjonariusze byli wyposażeni w kaski i tarcze ochronne. Protestujący wykrzykiwali w ich stronę antypolicyjne hasła, odpalono także świece dymne i race, a kilka z nich poleciało w stronę policjantów. Demonstrację zakończyło wspólne odtańczenie poloneza. Warszawski protest zakończył się po północy.

Policja zwróciła uwagę, że na Żoliborzu doszło do rzucania w policjantów kamieniami i racami, co zdaniem funkcjonariuszy nie ma nic wspólnego z głoszonymi przez uczestników hasłami o tolerancji i wolności.

Największe napięcie było jednak w centrum stolicy, początkowo w miarę spokojny marsz przekształcił się w przepychanki z policją. W ruch poszły petardy i gaz. Jedną z osób, które ucierpiały w rezultacie użycia przez policję miotaczy pieprzowych była liderka Strajku Kobiet Marta Lempart.

Jak tłumaczy Komendy Stołeczna Policji w serii wpisów na Twitterze, jedna z uczestniczek potraktowała policjantów gazem, był też przypadek uderzenia - dwóch funkcjonariuszy wymagało udzielenia im pomocy medycznej. Dodano, że w odpowiedzi na agresję, policjanci byli zmuszeni do użycia miotacza pieprzu w celu zapewnienia bezpieczeństwa funkcjonariuszom. Gaz miał za zadanie nie dopuścić do kolejnego ataku i agresji wobec policjantów.

Na policyjnym profilu pojawiło się także nagranie z interwencji przy samochodzie ze sprzętem nagłośnieniowym. Obok samochodu maszeruje Marta Lempart. Na wideo widać, jak auto zjeżdża na chodnik, a na jego drodze stają policjanci. Pod ich adresem padają wulgarne słowa i obraźliwe hasła: - Do budy kundlu!  Policja podkreśliła, że musiała zareagował na skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne zachowanie uczestniczącego w proteście Strajku Kobiet kierowcy samochodu.

Incydent skomentował Strajk Kobiet: Grubo wokół samochodu z nagłośnieniem. Marta, kierowca i prawdopodobnie jeszcze jedna osoba dostali gazem. Tylko tyle potraficie, sługusy w niebieskich mundurkach? - czytamy na profilu ruchu na Twitterze.

Strajk już tradycyjnie wspierała warszawska administracja. Na demonstracji pojawił się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, a na fasadzie Pałacu Kultury i Nauki wyświetlono symbol Strajku - czerwoną błyskawicę.

„Jesteśmy z Wami” - napisano na profilu urzędu miasta. Trzaskowski dodał: „Warszawa jest kobietą”. Podczas lice na Facebooku wyjaśnił, że solidaryzuje się ze Strajkiem Kobiet i pojawił się na demonstracji, ponieważ chce obserwować na własne oczy to, co się dzieje i mieć na to własny pogląd.

Na miejscu był obecny korespondent Sputnika, który na bieżąco relacjonował wydarzenia w Warszawie:

Protesty odpowiedzią na opublikowanie wyroku TK ws. aborcji

27 stycznia Trybunał Konstytucyjny opublikował uzasadnienie wyroku ws. aborcji z dnia 22 października 2020 roku. Późnym wieczorem tego samego dnia wyrok pojawił się w Dzienniku Ustaw. Od tego dnia w Polsce ponownie rozpoczęły się protesty przeciwko orzeczeniu TK.

Chodzi o orzeczenie TK o niekonstytucyjności przepisu dopuszczającego aborcję w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

W wyroku stwierdzono, że przepisy ustawy antyaborcyjnej z 1993 roku, które umożliwiały aborcję z powodu stwierdzonego ciężkiego uszkodzenia płodu lub nieuleczalnej choroby są niezgodne z Konstytucją.

Tematy:
Wyrok TK ws. aborcji opublikowany: kolejna fala protestów (17)

Zobacz również:

Protesty przeciwko orzeczeniu TK ws. aborcji: znów gorąco pod domem Kaczyńskiego - wideo
Wokół aborcji: część sędziów TK odcina się od wyroku
Starcia pod TK: policja siłą wyprowadzała demonstrantów, zatrzymana jedna z liderek Strajku Kobiet
Policja o starciach pod TK: wbijanie gwoździ w drzwi, policjant okładany flagą. Zatrzymano 14 osób
Tagi:
aborcja, Warszawa, Strajk Kobiet, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz