Polska
Krótki link
1378
Subskrybuj nas na

Wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski opublikował na Twitterze z pozoru niewinny wpis o wyjściu na sanki, po którym spadła na niego fala krytyki.

Wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski podzielił się z internautami swoimi wrażeniami z wypadu na sanki. W swoim wpisie na Twitterze nawiązał w żartobliwy w jego ocenie sposób do problemu globalnego ocieplenia.

„Piękna zima, jak zapowiadali zwolennicy ocieplenia klimatu. A my poszliśmy na sanki” - napisał wiceminister, publikując kilka zdjęć z rodzinnego wypadu na sanki.

Wielu internautów uznało słowa wiceministra za wyraz ignorancji w kwestii globalnego ocieplenia i na polityka posypały się słowa krytyki.

Jeśli wiceminister w ministerstwie, które ma w nazwie NAUKĘ kwestionuje ocieplenie klimatu, bo spadł śnieg, to noe wróżę nauce w Polsce niczego dobrego. Ignorancja czy celowa retoryka. W sumie jedno i drugie jest zagrożeniem dla nauki - skomentował jeden z internautów.
To jest naprawdę smutne, że na stanowisku sekretarza stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki, jest denialista klimatyczny. I jak tu mamy uratować naszą planetę z takimi ludźmi u władzy? - napisał inny użytkownik Twittera.

Wiceminister niespecjalnie przejął się krytykę pod swoim adresem i w kolejnym wpisie wytłumaczył, że jego słowa były ironią i cieszy go, że jego żart wywołał żywą dyskusję o kwestiach klimatycznych.

„Bardzo mnie cieszy ożywiona dyskusja nt. zmian klimatycznych na moim profilu. Niepozorne zdjęcie z sobotniego spaceru w parku z dziećmi i ironiczny komentarz rozgrzało wielu do czerwoności. Bawią mnie te inwektywy i teorie spiskowe o mnie i stanie mojej wiedzy. Dobrej niedzieli” - skomentował wiceminister Tomasz Rzymkowski.

Zobacz również:

Naukowcy ustalili przyczynę globalnych zlodowaceń
Tagi:
globalne ocieplenie, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz