03:38 25 Luty 2021
Polska
Krótki link
Afera z karabinkami Grot (13)
10116
Subskrybuj nas na

Nie milkną echa zamieszania wokół polskiego karabinka Grot. Tym razem dziennikarze Onetu odpowiadają na zarzuty, że ich materiał mógł storpedować polsko-ukraiński kontrakt na zakup tych karabinków.

Dziennikarze Onetu postanowili odnieść się do stawianych portalowi przez szefa MON zarzutów, że ich materiał, krytykujący polskie karabinki Grot, może mieć drugie dno.

Przypomnijmy, niedawno na portalu Onet opublikowano materiał, oparty na raporcie byłego oficera GROM-u Pawła Mosznera i jego zespołu,  w którym opisano szereg wad i problemów z działaniem karabinka Grot, który miał być flagowym polskim karabinkiem. Stwierdzono w nim, że karabinek Grot rdzewieje, przegrzewa się, zacina się przy kontakcie z piaskiem, pękają w nim kolby. Stwierdzono wprost, że karabinek „jest tak zły, że zagraża żołnierzom”. W odpowiedzi na krytykę Grota minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak oświadczył, że karabinki wcale nie są tak zawodne, jak napisano, a cała afera może mieć drugie dno.

Dodał, że materiał odbił się szerokim echem w ukraińskich mediach, ponieważ Ukraina zamierza zakupić broń w standardach NATO. W ocenie Błaszczaka należy zadać sobie pytanie jaki jest cel takich publikacji, „czy chodzi o działania lobbystyczne, czy o nieodpowiedzialność polityków opozycji” - zapytał Błaszczak. Stwierdził też, że wszystko wskazuje na chęć storpedowania kontraktu polsko-ukraińskiego na zakup karabinków.

Odnosząc się do stawianych przez ministra zarzutów dziennikarze Onetu wyjaśnili, że Ukraina faktycznie interesuje się zakupem karabinków w standardzie NATO, ale chodzi o inny, niż Grot, typ karabinków.

Aby wyjaśnić kwestię rzekomego ukraińskiego przetargu, w którym uczestniczy Grot, portal wysłał zapytanie w tej sprawie do resortu obrony. Na pytanie „czy minister Błaszczak może potwierdzić, że karabinek Grot bierze udział w przetargu dotyczącym zakupu broni przez Ukrainę?”, ministerstwo odpowiedziało: „O zainteresowaniu ukraińskiej armii kupnem karabinków automatycznych o standardzie NATO-wskim (jak Pan wie Fabryka Broni w Radomiu produkuje broń w różnych wersjach) kilka dni przed publikacją Onet-u pisały również polskie portale branżowe”.

Jak wyjaśnił portal, chodzi o publikację MilMag.pl, w której napisano, że Ukraina szuka obecnie broni strzeleckiej standardu AR, czyli nie takiej jak karabinki Grot. Ukraina interesuje się bronią o wadze do 3,26 kg, podczas gdy minimalna waga Grota wynosi 3,65 kg.

Informacje o planach zakupu przez Ukrainę karabinków przekazał też amerykański portal defence-blog.com. 

O kwestię ewentualnego przetargu na Ukrainie, w którym mogą uczestniczyć polskie karabinki Grot, dziennikarze Onetu zapytali też producenta karabinków, Fabrykę Broni „ŁUCZNIK” – RADOM SP. Z O.O. producent odpowiedział, że „wszelkie tego typu informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, a ich ujawnienie jest sprzeczne z interesem spółki”.

Tematy:
Afera z karabinkami Grot (13)

Zobacz również:

MON odpowiada na zarzuty o „zagrażające żołnierzom” karabinki Grot
Tagi:
Mariusz Błaszczak, MON, broń, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz