08:17 27 Luty 2021
Polska
Krótki link
Autor
181052
Subskrybuj nas na

Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew opowiedział w rozmowie ze Sputnikiem o kulisach swojej wizyty w polskim MSZ po tym, jak Rosja poinformowała po uznaniu za persona non grata polskiej dyplomatki z placówki w Petersburgu.

Siergiej Andriejew, Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Federacji Rosyjskiej w Polsce opowiedział w rozmowie ze Sputnikiem, jak przebiegła jego wizyta w polskim resorcie spraw zagranicznych.

 - Do MSZ zaproszono mnie, aby wiceminister Marcin Przydacz wyraził sprzeciw i protest strony polskiej w związku z decyzją strony rosyjskiej o uznaniu jednego z polskich dyplomatów za persona non grata za udział w nielegalnym wiecu w Petersburgu 23 stycznia. W związku z tym pan Przydacz przedstawił swoje argumenty, a ja przedstawiłem punkt widzenia, stanowisko i uzasadnienie strony rosyjskiej. Na tym polegało to spotkanie.

 - Jakie uzasadnienia lub argumenty Pan przedstawił?

 - To wszystko jest zawarte w oświadczeniu rosyjskiego MSZ na stronie internetowej naszego ministerstwa.

 - A imię i nazwisko polskiego dyplomaty?

 - W przesłaniu rosyjskiego MSZ nie podano imion i nazwisk, więc ja też się powstrzymam.

 - Tradycyjne pytanie: jak to wpłynie na, i tak już niezbyt dobre, stosunki między naszymi państwami?

 - Jak wpłynie? Dopiero się przekonamy.

 - Czy możemy spodziewać się lustrzanej reakcji?

 - Pan Przydacz powiedział, że strona polska wzywa nas do ponownego przemyślenia naszej decyzji, w przeciwnym razie będzie zmuszona, w porozumieniu z partnerami, do podjęcia działań odwetowych.

 - Kogo strona polska miała na myśli jako partnerów?

 - Partnerów w UE. W końcu Unia Europejska prowadzi skoordynowaną politykę wobec Rosji. Najwyraźniej zatem powiedziano, że będą konsultować się z partnerami. I wtedy będą podejmować decyzje.

Rosja wydala europejskich dyplomatów

MSZ Rosji poinformowało dziś o uznaniu przez Rosję za persona non grata trójki europejskich dyplomatów, w tym dyplomatki z Konsulatu Generalnego RP w Sankt Petersburgu.

Rosyjski resort spraw zagranicznych poinformował w komunikacie, że dyplomaci ze Szwecji, Polski i Niemiec brali udział w nielegalnych akcjach poparcia dla Aleksieja Nawalnego, za co mają być wydaleni z kraju.

Na decyzję o wydaleniu swoich dyplomatów zareagowały resorty spraw zagranicznych Polski, Niemiec i Szwecji. Działania Rosji skomentowała też kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz szef unijnej dyplomacji Josep Borrell.

Zobacz również:

Media: Rosja wydali polskiego dyplomatę
Tagi:
Siergiej Andriejew, Polska, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz