04:20 11 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
8647
Subskrybuj nas na

Podczas dzisiejszego posiedzenia połączonych komisji - spraw zagranicznych i UE, ambasador Niemiec w Polsce Arndt Freytag von Loringhoven przedstawił podsumowanie niemieckiej prezydentury w Radzie UE, które zakończyło się z końcem ubiegłego roku. Jego słowa spotkały się z mocną reakcją ze strony Arkadiusza Mularczyka.

Wiceszef sejmowej komisji spraw zagranicznych Arkadiusz Mularczyk pytał niemieckiego ambasadora o kwestie reparacji wojennych dla Polaków, mówił także o kwestii praworządności i niemieckim poparciu dla gazociągu Nord Stream 2.

Nie możemy oczywiście przechodzić do porządku dziennego nad trudnymi relacjami polsko-niemieckimi, które znamy. One wynikają z II wojny światowej, z nierozliczonych do dzisiaj krzywd, jakie naród polski i państwo polskie doznało w wyniku II wojny światowej - powiedział Mularczyk.

„Do dnia dzisiejszego państwo niemieckie wypłaciło niecałe 2 mld euro niektórym obywatelom Polski, w sytuacji, gdy całość odszkodowań niemieckich, jakie zostały wypłacone to ok. 80 mld euro. Te odszkodowania to jakiś promil, kropelka w morzu krzywd i potencjalnych odszkodowań, jakie państwo niemieckie powinno Polsce zapłacić” - dodał polityk.

Mularczyk podkreślił, że w kwestii drogi sądowej dla żyjących jeszcze ofiar wojny nie ma żadnej podpisanej polsko-niemieckiej umowy.

„W tym kontekście panie ambasadorze polskie społeczeństwo ze zdumieniem dostrzega sytuację, kiedy w dużej mierze z państwa inicjatywy powstają właśnie takie instrumenty, jak szeroko rozumiana praworządność, gdzie państwo chcecie tą praworządność sankcjonować w Polsce, na Węgrzech i w innych krajach. Dostrzegamy tu formułę hipokryzji, która niestety nie służy dobrym relacjom Polski i Niemiec” - podkreślił Mularczyk.

Poseł PiS skrytykował też działalność niemieckiego ambasadora.

„Pomimo iż Niemcy dużo mówią o praworządności, to nie spotkał się pan ani z I prezes Sądu Najwyższego, ani z prezes Trybunału Konstytucyjnego, ani z przedstawicielami KRS. Ani wreszcie nie podjął pan żadnych rozmów i inicjatyw dotyczących rozwiązania problematyki odszkodowań. Dostrzegamy pana aktywność polegającą na częstych spotkaniach z przedstawicielami opozycji, byłymi prezydentami” - powiedział.

Wiceszef sejmowej komisji spraw zagranicznych nawiązał także do niemieckiego poparcia i udziału w budowie gazociągu Nord Stream 2.

Z tym większym zdumieniem usłyszeliśmy wypowiedź prezydenta Franka-Waltera Steinmeiera, który powiedział, że projekt Nord Stream 2 jest pewną formułą gratyfikacji dla narodu rosyjskiego za wielkie straty, które Rosjanie ponieśli podczas II wojny światowej. Interpretuję to jako umowne reparacje - podkreślił Mularczyk.

„To tym bardziej otwiera nasze oczy, bo ze zdumieniem dostrzegamy, że Niemcy nie chcą rozmawiać z Polską w żaden sposób na temat reparacji, otwarcia drogi sądowej. A z drugiej strony zawierają gigantyczny kontrakt energetyczny, który będzie wykorzystywany przez Rosję do prowadzenia polityki imperialnej” - powiedział Arkadiusz Mularczyk.

Zobacz również:

Operator Nord Stream 2 powiadomił partnerów o wystarczającym finansowaniu gazociągu
Tagi:
reparacje wojenne, Nord Stream 2, Arkadiusz Mularczyk, Niemcy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz