16:09 12 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
81475
Subskrybuj nas na

W Hajnówce odbyły się uroczystości, poświęcone pamięci ofiar wymordowania w 1946 r. kilku wsi z okolic Bielska Podlaskiego z rąk oddziału podziemia pod dowództwem Romualda Rajsa „Burego”.

Jak informuje Onet, pamięć ofiar uczczono w ramach społecznych obchodów „Wieczna Pamięć/ Wiecznaja Pamiat”.

Uroczystości odbyły się przy pomniku ofiar wojen, przemocy i represji w Hajnówce, pod którym złożono kwiaty, zapalono znicze i odczytano imiona i nazwiska pomordowanych.Potem w intencji ofiar modlono się ww cerkwi Jana Chrzciciela. W ten sposób upamiętniono ofiary zbrodni, która miała miejsce na przełomie stycznia i lutego 1946 r. Zginęło wówczas, według szacunków IPN, 79 osób (w tym dzieci) - prawosławnych mieszkańców pochodzenia białoruskiego ze wsi Zanie, Zaleszany, Końcowizna, Szpaki i Wólka Wygonowska.

Atakiem na ludność pochodzenia białoruskiego dowodził Romulad Rajs, pseudonim „Bury”, który w 1949 r. został skazany na śmierć przez rozstrzelanie. Onet przypomina, że W 1995 r. Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego unieważnił wyroki śmierci wobec niego i jego zastępcy Kazimierza Chmielowskiego i obaj skazani zostali wtedy zrehabilitowani.

Uroczystości „Wieczna Pamięć/ Wiecznaja Pamiat” były w poprzednich latach organizowane w tym samym dniu, w którym środowiska narodowe organizowały w Hajnówce Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych - poświęcony członkom antyradzieckich i antykomunistycznych organizacji podziemnych w Polsce w ostatnich latach II wojny światowej, a także po jej zakończeniu. Jednym z „bohaterów”, na cześć którego odbywa się to wydarzenie, jest Romuald Rajs, pseudonim „Bury”.

Przeciwko organizacji takich marszy i gloryfikacji postaci Burego występuje Białoruś. W związku z planami, dotyczącymi tegorocznego marszu, białoruskie MSZ wydało specjalny komunikat.

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych zdecydowanie potępia zamiar zorganizowania akcji upamiętniającej tak zwanych„ żołnierzy wyklętych” w Hajnówce.

Stanowisko w tym dla nas świętym temacie było wielokrotnie wyrażane i pozostaje niezmienione: ultraprawicowe wydarzenia w miejscach zamieszkania etnicznych Białorusinów w Polsce to jawna cyniczna zniewaga pamięci ofiar band „żołnierzy wyklętych”, rażące pobłażanie gloryfikacji nazizmu...

Nasze pryncypialne stanowisko w tej sprawie zostanie przekazane kierownictwu Ambasady RP w Mińsku. Nalegamy, aby strona polska wywiązywała się ze swoich zobowiązań w zakresie niedopuszczenia do gloryfikacji nazizmu. W stosunkach z Warszawą uwzględnimy jej podejście do absolutnie niedopuszczalnej praktyki wysławiania zbrodniarzy wojennych” – podkreślono w oświadczeniu na stronie białoruskiego resortu polityki zagranicznej.

Jak poinformowali organizatorzy, w tym roku z uwagi na panujące z powodu epidemii ograniczenia marsz się nie odbędzie.

Organizatorzy zdecydowali, że z powodu sytuacji epidemiologicznej w tym roku 28 lutego odbędzie się rajd samochodowy z centrum Hajnówki do Narewki. Jak pisze „Gazeta Wyborcza”, pomysł ten należy uznać za prowokacyjny, ponieważ uczestnicy przejadą przez wsie zamieszkałe przez prawosławnych Białorusinów, którzy pamiętają o ofiarach żołnierzy „Burego”.

- Biorąc pod uwagę obecnie panującą sytuację, bezpieczeństwo mieszkańców, a także nie chcąc brać udziału w medialnej i politycznej szopce, która towarzyszy nam już od kilku tygodni, tegoroczna forma wydarzenia będzie inna - napisano na stronie wydarzenia w Facebooku. Dodano, że przewidziano również składanie kwiatów przy miejscach pamięci.

Po raz pierwszy Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce odbył się 27 lutego 2016 roku.

Tak marsz w Hajnówce wyglądał w ubiegłym roku:

 

Zobacz również:

„Ostatni bastion wolności na wschodzie Europy”: Polscy narodowcy za Łukaszenką – wideo
Tagi:
żołnierze wyklęci, Hajnówka, Białoruś, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz