22:31 12 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
458112
Subskrybuj nas na

W przeddzień obchodów Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak opublikował na Twitterze przesłanie, w którym podkreślił, że 1 marca jest dniem „pamięci o bohaterach, bez których determinacji, niezłomnej woli i oddania nie byłoby dzisiaj suwerennej, prawdziwie wolnej, niepodległej Polski”.

Szef MON przypomniał, że święto zostało ustanowione w 2010 roku przez śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jak zaznaczył, dbanie i pielęgnowanie pamięci o żołnierzach wyklętych, upowszechnianie wiedzy o znaczeniu ich heroicznych postaw to wręcz obowiązek. - Ich nierówna walka, za którą wielu z nich zapłaciło życiem, jest dla nas, ich spadkobierców, wzorem patriotyzmu najwyższej próby – podkreślił Błaszczak i zwrócił uwagę, że ówczesne władze zrobiły wiele, by nieposłusznych pozbawić wolności, czci i honoru, to pamięć o żołnierzach niezłomnych przetrwała.

Żołnierze Wojska Polskiego od początku włączyli się w proces przywracania żołnierzom niezłomnym należnego im miejsca w polskiej historii. (…) Wiele jednostek na swoich patronów wybrało żołnierzy antykomunistycznego podziemia - zaznaczył Błaszczak.

Dodał, że Wojsko Polskie i on sam jako minister obrony narodowej wspiera wszelkie inicjatywy, które mają na celu upamiętnienie żołnierzy wyklętych i żyjących kombatantów polskiego podziemia, a w tym roku rząd przeznaczy na te inicjatywy 1,5 mln zł.

​Pamiętajmy o naszych bohaterach! Zasłużyli na naszą pamięć i wdzięczność. Chwała Bohaterom! - podkreślił szef MON.

Wyznaczenie daty obchodów ku czci żołnierzy wyklętych na dzień 1 marca nie było przypadkowe. To właśnie, „1 marca 1951 roku w mokotowskim więzieniu przy ul. Rakowieckiej komuniści strzałem w tył głowy zamordowali przywódców IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość - Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy walki”. Ustawa w tej sprawie została uchwalona przez Sejm w lutym 2011 roku.

„Bronili Polski przed sowietyzacją”

Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na temat gloryfikowania Żołnierzy Wyklętych uważa, że „trzeba oddać hołd tym wszystkim, którzy walczyli o honor, o wolność, o niepodległość Polski po II wojnie światowej z komunistycznym najeźdźcą”. W rozmowie z Polskim Radiem 24 Kasprzyk powiedział, że walczyli w powstaniu antykomunistycznym i pokazali, że „ducha narodu i ducha wolności zabić nie można i zabić się nie da”. 

W jego ocenie żołnierze wyklęci bronili Polski przed utratą suwerenności, sowietyzacją i wszystkimi pomysłami, które napłynęły ze Wschodu i miały na celu włączenie Polski do państw bloku sowieckiego. „Społeczeństwo, które walczy, nie da się zbolszewizować. Myśmy udowadniali jako naród, że nie chcemy być zbolszewizowani” – stwierdził Kasprzyk w Polskim Radiu 24.

To ci którzy przenieśli sztandar niepodległości we współczesność, bo oni słusznie zdiagnozowali, że w 1945 r. nie przychodzi wyzwolenie, tylko przychodzi kolejne zniewolenie - podkreślił.

Podobnego zdanie jest dyrektor krakowskiego IPN dr Filip Musiał, który uważa, że mówiąc o „Żołnierzach Wyklętych”, mamy do czynienia z niekwestionowanymi bohaterami walczącymi o niepodległy kraj, których działalność ciągle spotyka się z niepochlebnymi komentarzami. Jego zdaniem to wymaga czasu, edukacji i wielu kroków, żeby działacze podziemia antykomunistycznego byli traktowani na równi z innymi powstańcami, którzy walczyli o niepodległość.

Komentując kontrowersje i sprzeczne opinie na temat działalności żołnierzy wyklętych, Musiał zwrócił uwagę, że negatywne opinie są związane z „pozostałościami w mentalności pewnych kalek propagandy komunistycznej”. Według niego nie bez znaczenia jest „ahistoryczne” traktowanie sporu i jego niepotrzebne upolitycznianie.

Szansą na upamiętnienie żołnierzy wyklętych będzie z pewnością muzeum, którego budowa właśnie trwa. - W Ostrołęce na przełomie 2021 i 2022 roku ma zostać otwarte Muzeum Żołnierzy Wyklętych – przekazał dyrektor instytucji Janusz Kotowski w rozmowie z Polskim Radiem. Jak wyjaśnił, zadaniem placówki będzie przybliżenie historii żołnierzy i działaczy antykomunistycznego podziemia. Dodał, że lokalizacja nie została wybrana przypadkowo, ponieważ właśnie „północno-wschodnie Mazowsze było jednym z silniejszych miejsc zbrojnego oporu przeciwko narzuconej władzy komunistycznej”.

Nasze muzeum chce pokazać tę drogę żołnierzy wyklętych. Dlatego te wszystkie sale, instalacje, narracja muzealna, które pokażą czas wojenny, czas wybuchu wojenny, potem walkę, fenomen Polskiego Państwa Podziemnego. Następnie skoncentrujemy się na walce i ideałach żołnierzy wyklętych – przekazał.

Zobacz również:

Kult żołnierzy wyklętych a interesy Niemiec i Stanów Zjednoczonych
V Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce – wideo
W Sejmie krytycznie o „żołnierzach wyklętych” – wideo
Tagi:
Żołnierze wyklęci, Mariusz Błaszczak, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz