02:23 23 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
225
Subskrybuj nas na

Dziś mija dokładnie rok od zdiagnozowania pierwszego przypadku zarażenia koronawirusem w Polsce. Pacjentem „zero” jest Mieczysław Opałka z Cybinki w woj. lubuskim, który zaraz po stwierdzeniu zakażenia trafił do szpitala w Zielonej Górze. Jak mówi, do tej pory pozostała trauma.

Mężczyzna zaznacza, że mimo iż sam był pierwszą osobą zarażoną wirusem SARS-CoV-2, to do tej pory nie zachorował nikt z jego bliskich. Wspomina również swoje samopoczucie zaraz po wyjściu ze szpitala. Jak mówi, czuł się bardzo osłabiony i do tej pory odczuwa skutki uboczne choroby, nie może sobie pozwolić na aktywność jaką dysponował przed zakażeniem koronawirusem. - Mój świat się zmienił - zaznacza. Dla poprawy zdrowia fizycznego i psychicznego udał się nawet do szpitala sanatorium dla ozdrowieńców w Głuchołazach.

Musiałem się usprawnić fizycznie i psychicznie, pozostała jednak poważna trauma. Ona trwa. Przez to, że COVID-19 się ciągnie, jest jeszcze trudniej. Wciąż odczuwam dolegliwości. Mam problemy z koncentracją, moje myślenie jest w jakiś sposób spowolnione - opowiada Mieczysław Opałka.

Pacjent „zero” dodaje, że osoby, które wraz z nim przebywały w sanatorium maja podobne objawy postcovidowe: problemy z oddychaniem, poruszaniem się i problemy natury psychicznej. Mężczyzna jeszcze się nie szczepił, dodaje, że czeka jak wszyscy na swoją kolej i wtedy będzie się zastanawiał, ale jak dodaje – najprawdopodobniej się zaszczepi.

Koronawirus w Polsce: od czego się zaczęło?

4 marca 2020 roku Ministerstwo Zdrowia poinformowało podczas konferencji prasowej, że w Polsce potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem. Ówczesny minister zdrowia Łukasz Szumowski był osobą, która jako pierwsza podała do wiadomości publicznej, że koronawirus jest już w Polsce.

Podczas konferencji minister ujawnił, że chodzi o 66-letniego pacjenta z województwa lubuskiego, który przyjechał z Niemiec, z Westfalii. Zarażony podróżował autokarem, który zabierał pasażerów z pięciu niemieckich miast: Bonn, Duesseldorf, Essen, Hamm, Bielefeld. Mężczyzna wysiadł na przystanku Port Świecko, a autokar pojechał do północnej Polski.

Obecność koronawirusa u mężczyzny potwierdzono w nocy z wtorku na środę (3-4 marca 2020 rok). Pacjent przebywał w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze, a jego stan był dobry z łagodnym przebiegiem choroby. Minister zapewniał, że wszystkie procedury, przewidziane w takim przypadku, zostały zachowane.

Pacjentem zero jest Mieczysław Opałka z Cybinki w woj. lubuskim. U mężczyzny potwierdzono obecność koronawirusa i stał się on pierwszym polskim pacjentem z COVID-19. Po niemal trzech tygodniach mężczyzna opuścił szpital zupełnie zdrowy. 20 marca poinformowano, że pierwszy pacjent zarażony koronawirusem w Polsce wyszedł ze szpitala. Mieczysław Opałka oświadczył, że jest wyleczony i jest całkowicie zdrowym człowiekiem.

Jestem już całkowicie zdrowym człowiekiem, mam wzorowe wyniki i jestem szczęśliwy - mówił mężczyzna po opuszczeniu szpitala, dziękując jednocześnie całemu personelowi medycznemu szpitala w Zielonej Górze.

Pacjenta wypuszczono ze szpitala po tym, jak trzy kolejne pobrane od niego próbki nie wykazały obecności koronawirusa.

Zobacz również:

Tak źle nie było od listopada: blisko 16 tys. nowych zakażeń koronawirusem
Bill Gates podał datę końca pandemii koronawirusa
We Włoszech odkryto odporny na szczepionki szczep koronawirusa?
Koronawirus doświadczył małżeństwo Kwaśniewskich
Tagi:
koronawirus, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz