06:02 19 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
5432
Subskrybuj nas na

Premier Mateusz Morawiecki uczestniczył dziś w otwarciu wschodniej obwodnicy Wrześni. Podczas uroczystości kilku działaczy AGROunii chciało porozmawiać z premierem, ale według relacji szefa organizacji, premier „uciekł”.

Szef rządu brał dziś udział w otwarciu wschodniej obwodnicy Wrześni. Jego przemówienie próbowali zakłócić rolnicy z AGROunii, którzy z transparentami wbiegli na jezdnię i próbowali porozmawiać z premierem. Jedna z kobiet pytała, czy premier porozmawia z rolnikami, a lider AGROunii Michał Kołodziejczak został zatrzymany przez policję, gdy próbował zbliżyć się do premiera. Premier Morawiecki dokończył swoje przemówienie i odjechał, co zostało ocenione przez lidera AGROunii jako „ucieczka” przed rolnikami. W sieci AGROunia opublikowała wideo z całego zajścia.

Na nagraniu Michał Kołodziejczak krytykuje rząd i premiera za brak wsparcia dla polskich rolników i stwierdza, że szef rządu bał się spotkać z rolnikami.

Sytuację skomentował także na Twitterze Donald Tusk.

Mateusz, zgodnie z postulatem Strajku Kobiet, czym prędzej się oddalił - napisał Tusk.

W związku z próbami zakłócenia wystąpienia premiera policja wylegitymowała 16 osób.

- Premier polskiego rządu, jak inne najważniejsze osoby w państwie, jest ochraniany w szczególny sposób. Zachowanie grupy rolników z Wrześni, biegnących w stronę osoby ochranianej musiało się spotkać z natychmiastową reakcją policjantów. Wobec wylegitymowanych osób zostanie wszczęta odpowiednia procedura prawna – wyjaśnił rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak, cytowany przez Onet.

Zobacz również:

Rosyjskie urządzenie obnażyło rolnictwo europejskie. Rolnik o jakości polskiej żywności
Tagi:
rolnicy, Mateusz Morawiecki, AGROunia, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz