20:13 14 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
17931
Subskrybuj nas na

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wydało projekt stanowiska ws. projektu ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. W projekcie chodzi przede wszystkim o nadanie etnolektowi śląskiemu statusu języka regionalnego. Aktualnie taki status posiada wyłącznie język kaszubski.

Resort zaopiniował negatywnie projekt ustawy, wyjaśniając, że przychylenie się do żądań i zaprowadzenie zmian w ustawie o mniejszościach narodowych i nadanie specjalnego statusu językowego etnolektowi śląskiemu najprawdopodobniej pociągnie za sobą lawinę podobnym żądań od przedstawicieli innych mniejszości etnicznych w Polsce.

Według MSWiA może to doprowadzić do kuriozalnej sytuacji, w której „społeczeństwo Rzeczypospolitej Polskiej składałoby się wyłącznie z osób posługujących się odrębnymi językami regionalnymi bez istnienia narodowego języka ogólnego”.

Uznanie etnolektu śląskiego za język regionalny, a tym samym objęcie go ochroną wynikającą z tego tytułu, może spowodować podobne oczekiwania u przedstawicieli innych grup regionalnych, chcących pielęgnować swoje lokalne „języki” (...) chcących pielęgnować swoją „mowę” - głosi stanowisko rządu.

W stanowisku zwrócono też uwagę, że etnolekt śląski stanowi jeden z czterech, obok małopolskiego, wielkopolskiego i mazowieckiego, głównych dialektów języka polskiego i powołano się na opinię z dnia 20 maja 2011 r. Rady Języka Polskiego przy Polskiej Akademii Nauk, która stanowi, że język używany przez mieszkańców Górnego Śląska jest dialektem śląskim języka polskiego lub częścią śląskiego dialektu języka polskiego.

Z kolei „Rzeczpospolita” przypomina, że projekt ustawy w tej sprawie złożyli w 2020 roku posłowie KO, PSL i Lewicy, a pod koniec lutego tego roku przedstawiciele porozumienia śląskich organizacji i polityków Ślonsko Sztama zwrócili się do marszałek Elżbiety Witek z prośbą o rozpoczęcie prac, które najprawdopodobniej niedługo ruszą, ponieważ projekt trafił do pierwszego czytania w Sejmie. „Rz” przypuszcza jednak, że inicjatywa spotka się z negatywnym odbiorem ze strony PiS, o czym świadczy wyżej wspomniany projekt stanowiska rządu.

Jedną z autorek projektu jest posłanka Monika Rosa z KO, która nie kryje zaskoczenia z powodu stanowiska rządu. Jak podkreśla, autor opinii ma chyba bardzo złe zdanie o sile języka i narodu polskiego. - To buduje obawę, że ten rząd naprawdę nie wierzy w Polskę - dodaje. „Rz” dodaje, że to nie pierwszy projekt ustawy odnośnie uznania śląskiego jako języka, a Ślązaków za mniejszość etniczną. Do tej pory do Sejmu trafiło już pięć podobnych projektów poselskich - każdy z nich skończył podobnie. Najczęściej argumentowano, że śląski nie jest językiem, a dialektem (etnodialektem).

​Oprócz argumentów o płynącym zagrożeniu dla polszczyzny, w projekcie stanowiska zwrócono uwagę również na kwestie finansowe. Zmiana statusu etnolektu śląskiego wymagałaby bowiem podwójnego zapisu nazw miast i ulic, a język śląski mógłby być nauczany w szkołach. W dokumencie przywołano przykład języka kaszubskiego, na który powołują się w swoim projekcie posłowie, podkreślając, że porównywanie dialektu śląskiego z językiem kaszubskim jest z natury rzeczy chybione. Dodano, że wyliczenia na podstawie tego przykładu są czysto hipotetyczne - oszacowano, że ewentualne wydatki z tytułu nadania śląskiemu dialektowi statusu „języka” mogłyby wynieść nie więcej niż 100 mln złotych.

Zobacz również:

Śląsk: Eksplozja w zakładzie produkującym materiały wybuchowe. Są ofiary
Ponownie gwałtowny skok zarażeń: najwięcej na Mazowszu i Śląsku
Gigant ze Śląska: wędkarz zgarnął złoty medal za schwytanie karpia rekordzisty – foto
Szokujące odkrycie na Śląsku: pocisk przeciwpancerny zabetonowany w ścianie
Śląsk w Europie. Eurposeł zaskoczył tłumaczy
Tagi:
Śląsk, Katowice, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz