04:30 11 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
308
Subskrybuj nas na

Nie możemy cały czas utrzymywać gospodarki w zamknięciu. Gospodarka musi funkcjonować, między innymi po to, by utrzymywać sektor ochrony zdrowia – powiedział rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Z każdym dniem sytuacja epidemiczna w Polsce pogarsza się. Rośnie liczba zakażeń. Tylko w ciągu ostatniej doby Ministerstwo Zdrowia zarejestrowało 17 260 nowych przypadków zarażenia koronawirusem, zmarło łącznie 389 osób.

Rzecznik MZ zapytany w programie „Tłit” na portalu wp.pl, czy rząd rozważa przywrócenie części obostrzeń, na przykład zamknięcie galerii handlowych, w związku z dynamicznym wzrostem liczby zakażeń, odpowiedział: „Musimy szacować ryzyko. Otwieramy te branże, te sektory, w których ryzyko zakażenia jest najmniejsze, a więc w pierwszej kolejności otwieraliśmy galerie, a nie hotele”.

Jak zaznaczył, „dlatego zdecydowaliśmy się na ten ruch, ważąc ryzyka, z puszczeniem dzieci z klas 1-3 do szkoły, bo wiemy, jak ciężkie jest dla psychiki dziecka odseparowanie od grona znajomych, od grona kolegów”.

To będzie rzutowało i rzutuje na poziom zakażeń, ale my to monitorujemy i gdy widzimy, że zostaje przekroczony pewien pułap, wprowadzamy restrykcje – mówił.

Podkreślił, że na razie są to restrykcje regionalne. – Gdybyśmy widzieli, że w całej Polsce rozlewa się ta szeroka transmisja, to oczywiście podejmowalibyśmy inne decyzje. Ale obecnie mamy np. województwa lubelskie, zachodniopomorskie czy opolskie, gdzie na 100 tys. osób mamy 20 zakażeń. Mamy też województwo warmińsko-mazurskie, gdzie tych zakażeń na 100 tys. osób jest 60. Nie możemy całego kraju tak samo traktować – dodał Andrusiewicz.

Koronawirus odpuści na święta?

W rozmowie z TOK FM ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19 dr Paweł Grzesiowski był pytany o spotkania rodzinne w czasie świąt wielkanocnych na początku kwietnia.

Odradzam zdecydowanie. Nie jest to jeszcze czas podróżowania, spotykania się. Pamiętajmy, że jesteśmy w tej chwili właściwie w środkowej części kolejnej fali pandemicznej. Przecież mamy w tej chwili stabilne wzrosty tydzień w tydzień – odpowiedział.

– Ten tydzień będzie prawdopodobnie rekordowy – zaznaczył lekarz. Przekazał, że w najbliższych dniach specjaliści spodziewają się ok. 15-20 tys. nowych zakażeń dziennie.

– Musimy być w tej chwili szczególnie ostrożni, a święta dosłownie za trzy tygodnie, więc nie sądzę, abyśmy nagle w ciągu tych trzech tygodni doznali jakiejś poprawy. Przeciwnie, raczej wygląda na to, że ta fala się rozkręca i będziemy mieli tych zachorowań znacznie więcej – mówił.

Dodał, że jeżeli już musi dojść do rodzinnych spotkań podczas świąt, to powinno się je organizować w bezpieczny sposób, najlepiej na świeżym powietrzu.

Zobacz również:

KE idzie na wojnę z Polską? Tym razem w obronie RPO
Lawinowy wzrost przypadków koronawirusa w Polsce
Szef KPRM: 15 mln dawek szczepionki przeciwko COVID-19 trafi do Polski
Tagi:
Wielkanoc, Ministerstwo Zdrowia, Polska, koronawirus
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz