06:08 19 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
2253
Subskrybuj nas na

Posłowie opozycji śledzą, a „Gazeta Wyborcza” opisuje nieruchomości prezesa Orlenu. Twierdzą, że Daniel Obajtek ma „tajny majątek” i badają jego przepływ po rodzinie. Pełnomocnik szefa Orlenu zaś zapowiada kroki prawne wobec posłów KO.

Cezary Tomczyk i Marek Sowa odkryli, że w Łężkowicach koło Wieliczki stanęła posiadłość z pałacykiem i basenem warta 5 mln zł. Należy ona formalnie do szefa Orlenu, jednak jej historia – jak dowodzą parlamentarzyści – jest wyjątkowa. W 2011 po zakupie działki Daniel Obajtek przekazał ją bratu, leśniczemu. Niewiele później, w 2015, stanął tam okazały dworek – a własność wróciła do Daniela Obajtka. Sowa i Tomczyk dowodzą, że szef leśniczy zarabiający 7 tys. zł brutto miesięcznie nie mógłby pozwolić sobie na taki wydatek. Sprawę opisuje m.in. „GW”.

– Pan prezes Obajtek ma szereg nieruchomości, których nie ujawniał w oświadczeniach majątkowych, które przepływały z rąk do rąk, które trafiały głównie do członków jego rodziny, ale nie tylko – mówił przewodniczący klubu KO, Cezary Tomczyk na konferencji prasowej.

Ten pałac to jest tylko jedna z nieruchomości pana prezesa Obajtka, o wartości około pięciu milionów złotych, która została wybudowana w bardzo dziwny sposób, też bardzo szybko

dodał.

Posłowie zapowiadają, że będą domagać się wyjaśnień na posiedzeniu Sejmu. Chcą też wiedzieć, „jak wyglądała kwestia wycofania aktu oskarżenia wobec pana Daniela Obajtka i czy ktokolwiek z polskiego państwa, kiedykolwiek te sprawy sprawdzał” (chodzi o opisywane wcześniej przez media kwestie łączenia stanowiska samorządowca i zarządzania „z tylnego siedzenia” spółką TT Plast. W wywiadzie dla PAP Daniel Obajtek mówił, że nigdy, będąc wójtem, nie pracował „ani dla tej, ani dla żadnej innej firmy” i nie złamał prawa).

Media nieprzychylne rządowi przyglądają się nieruchomościom prezesa Orlenu – m.in. nieruchomościom w Lanckoronie przepisanym na matkę prezesa Orlenu oraz dworkowi pod Borkowem Lęborskim na Pomorzu. Dwa lata temu Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało 800 tys. zł na remont tej nieruchomości, zarządzała nią najpierw fundacja Pomocy i Więzi Polskiej „Kresy RP” (sam Daniel Obajtek twierdzi, że chce urządzić tam ośrodek dla osób chorych m.in. na zespół Tourette'a). W 2020 roku inna fundacja przejęła zarządzanie nieruchomością – to Handicap Zakopane. „GW” węszyła tutaj powiązania z lokalnymi strukturami politycznymi.

Pełnomocnik szefa Orlenu wysłał m.in. „Wyborczej” przedsądowe wezwanie do usunięcia treści godzących w Daniela Obajtka treści oraz przeprosin.

Zapowiedział także podjęcie kroków prawnych wobec posłów KO. W oświadczeniu przesłanym PAP „stanowczo zaprzecza wszelkim spekulacjom podanym na konferencji prasowej przez posłów Marka Sowę oraz Cezarego Tomczyka”.

Nieudolna próba powiązania osoby pana Daniela Obajtka oraz pana Bartłomieja Obajtka z rzekomo nielegalnymi środkami zainwestowanymi w nieruchomość mieszczącą się w Łężkowicach, rażąco narusza dobra osobiste w postaci czci i dobrego imienia, zarówno pana Daniela Obajtka, jak i jego brata

– napisał, wyjaśniając, że Bartłomiej Obajtek miał wówczas prywatne oszczędności i prowadził kilka rodzajów działalności gospodarczej.

Tagi:
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP, gospodarka, polityka, Gazeta Wyborcza, KO, Polska, PKN Orlen
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz