11:24 14 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
141
Subskrybuj nas na

Politycy zabrali głos w sprawie rezolucji UE. W Polsce strefa wolności istnieje nie tylko dla LGBT – stwierdził minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Nie ma u nas żadnej dyskryminacji osób homoseksualnych, mamy wpisaną w swoją tradycję tolerancję – powiedział z kolei szef KPRM Michał Dworczyk.

W środę w Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat rezolucji w sprawie ogłoszenia Unii Europejskiej „strefą wolności LGBTIQ”. Głosowanie nastąpi w czwartek. Pod projektem rezolucji z polskich posłów podpisali się Robert Biedroń, Marek Belka, Włodzimierz Cimoszewicz, Andrzej Halicki, Łukasz Kohut, Leszek Miller i Sylwia Spurek.

Szef MEiN Przemysław Czarnek skomentował w TVP Info te wydarzenia.

W Polsce nie potrzeba dodatkowo strefy wolności, bo mamy jej więcej niż na zachodzie Europy. U nas strefa wolności istnieje nie tylko dla LGBT – powiedział.

Zdaniem Czarnka propozycja ta jest „terrorem większości”.

– Na tym właśnie polega terror większości w Unii Europejskiej dzisiaj. Dyktatura mniejszości zastępuje demokrację. I dlatego wprowadzają takie strefy wolności dla jakiejś wąskiej grupy osób, która ma jakieś problemy seksualne, tak jakbyśmy my w tej przestrzeni europejskiej nie żyli - wszyscy, którzy tych problemów seksualnych nie mają – stwierdził.

Głos w sprawie ogłoszenia Unii Europejskiej jako „strefy wolności LGBTIQ” zabrał także szef KPRM Michał Dworczyk.

– Polska w swoją tradycję ma wpisaną tolerancję, nie ma żadnej dyskryminacji osób homoseksualnych, dyskryminacji ze względu na wyznanie czy poglądy – powiedział Dworczyk, którego cytuje PAP.

Skomentował także ten fakt, że pod projektem rezolucji podpisali się byli polscy premierzy.

Bardzo mi przykro, że byli premierzy używają do bieżącej walki politycznej działań, które szkalują dobre imię Polski – powiedział.

Zareagował także na słowa wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej Very Jourovej, która zapowiedziała, że KE w reakcji na dyskryminację osób LGBT może zablokować wypłaty europejskich funduszy. – Mamy już narzędzia pozwalające nam reagować w takich sytuacjach. W zeszłym roku zostały zablokowane środki dla sześciu gmin w Polsce, które miały takie uchwały. To obowiązująca zasada. Pieniądze europejskie idą na projekty, które nie dyskryminują – mówiła.

Szef KPRM wyraził nadzieję, że ani wiceszefowa KE, ani żaden urzędnik unijny nie będzie próbował wykraczać poza prawo unijne ze względu na swoje poglądy polityczne.

Zobacz również:

Aktywista LGBT nowym ambasadorem USA w Polsce?
„Strefa wolna od LGBT” nie dla francuskiego ministra. Polskie MSZ się tłumaczy
Rau o rezolucji nt. LGBT: „Zbiorowy ideologiczny miraż”
Tagi:
LGBT, Przemysław Czarnek, Michał Dworczyk, UE, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz