15:59 10 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
11135
Subskrybuj nas na

Nie widzimy dowodów, które by potwierdzały, że szczepionka AstraZeneca jest niebezpieczna w jakimś zakresie – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski, komentując informacje o wstrzymaniu szczepień przeciwko COVID-19 preparatem AstraZeneca w niektórych europejskich krajach. Dodał, że rząd śledzi sytuację.

W czwartek szczepienia szczepionką firmy AstraZeneca wstrzymała Dania podejrzewając, że może ona powodować zakrzepy krwi. Podobną decyzję podjęła też Norwegia. Wcześniej szczepienia tym preparatem wstrzymały również Austria, Estonia, Litwa, Łotwa i Luksemburg, a także Włochy i Islandia.

– Komitet oceniający ryzyko w EMA (Europejska Agencja Leków – red.) wydał opinię, że nie ma bezpośredniego powiązania między szczepionką a epizodami, które były zgłaszane.

Oczywiście część krajów reaguje konserwatywnym odruchem od razu zatrzymania tych szczepień, ale my nie widzimy takich związków, nie widzimy dowodów, które by potwierdzały, że ta szczepionka jest niebezpieczna w jakimś zakresie – powiedział Adam Niedzielski podczas konferencji prasowej.

Podkreślił, że Polska uważnie przygląda się tej sprawie i ma przedstawiciela w EMA, który zbiera „wszystkie informacje i sygnały” o stosowanych szczepionkach – stwierdził. Jest nim szef Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, Grzegorz Cessak.

Stwierdził również, że podział na lepsze i gorsze szczepionki jest podziałem sztucznym, ponieważ każda ze szczepionek uodparnia i ochrania przed zakażeniem oraz chroni przed ciężkim przechodzeniem choroby.

O to chodzi w szczepionce, a nie to, czy się zakazimy – podkreślił.

Szczepienia przeciwko koronawirusowi rozpoczęły się w Polsce 27 grudnia ubiegłego roku. Jak poinformował szef resortu zdrowia, do tej pory w kraju zostało wykonanych 4 mln szczepień. Pierwszą dawkę otrzymały 2,5 mln osób, a drugą – 1,5 mln Polaków. Dodał także, że 80-90 proc. personelu medycznego zostało zaszczepionych „w zasadzie już dwoma dawkami”, ponad 70 proc. pacjentów zaszczepiono w DPS-ach.

Szczepionka AstraZeneca jest jednym z preparatów, dopuszczonym do użytku na terytorium Unii Europejskiej po szczepionkach firm Pfizer/BioNTech i Moderna. 11 marca Europejska Agencja Leków pozwoliła na warunkowe dopuszczenie do użytku w UE także szczepionki Johnson & Johnson.

Zobacz również:

Dania wstrzymuje szczepienia preparatem AstraZeneca
Niedzielski zakażony koronawirusem? Znamy wynik testu
Analne testy na koronawirusa? Niedzielski: „Jest to pomysł o księżycowym brzmieniu”
Tagi:
koronawirus, szczepionka, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz