20:24 14 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
38472
Subskrybuj nas na

Biorąc pod uwagę negatywną opinię Rady Języka Polskiego ws. słowa Murzyn, lider zespołu Jidyszkajt i prezes łódzkiego stowarzyszenia HaKoach Dawid Gurfinkel zaproponował, żeby Rada zajęła się również słowem „Żyd”, które jego zdaniem jest równie obraźliwe.

Jak podkreśla Gurfinkiel w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”, ze słowa Żyd zrobiono obelgę, dlatego należy chociaż odradzić jego stosowanie.

Zrobiono z niego obelgę. Doszło do tego, że jak ktoś o mnie mówi „żydek”, to nie wiem, czy po prostu podkreśla moje pochodzenie, czy chce mnie obrazić - powiedział muzyk.

Pojawia się jednak problem, bo w języku polskim nie ma za bardzo czym zastąpić słowa Żyd. Prezes łódzkiego stowarzyszenia zaproponował, że można by używać określenia „Jehudi”. – Ja osobiście preferuję słowo „Jehudi”. Wiem, że jest hebrajskie, a nie polskie, ale to nie ten żyd od „żydokomuny, żydzewa” i innych słów kojarzących żydowskość z tym, co najgorsze - powiedział Gurfinkiel.

W rozmowie pojawiła się tez kwestia różnej pisowni słowa „Żyd” i „żyd”. Słownik Języka Polskiego PWN pod red. Witolda Doroszewskiego podaje, że pisownia wielką literą określa osobę, która jest członkiem społeczności żydowskiej, a dopiero słowo pisane małą literą jest nacechowane pejoratywnie i oznacza osobę chciwą i skąpą. W ocenie muzyka to tylko udowadnia, że czas coś z tym zrobić.

Jednocześnie jako wzór do naśladowania w tej kwestii Gurfinkiel podał Rosję, w której wyznawców judaizmu nazywa się „Jewrejami”.

W Jerozolimie spotkałem wyznawcę judaizmu z Rosji. Był zszokowany i wstrząśnięty tym, że w Polsce mówi się „żyd”. Powiedział, że u nich za „żyda” to się dostaje w mordę. U nich mówi się „Jewriej”. Przed nami stoi praca domowa, którą Rosja odrobiła dawno temu - podkreślił.

RJP: „Murzyn” obraża

5 marca Rada Języka Polskiego uznała oficjalnie słowo „Murzyn” za archaiczne i zaleciła nieużywanie go jako popularnego określenia osoby czarnoskórej. Zaakceptowała tym samym opinię dr. hab. Marka Łazińskiego z Uniwersytetu Warszawskiego, która pojawiła się w sierpniu 2020 roku.

Podkreślam, że słowo „Murzyn” było niegdyś neutralne, a w każdym razie najlepsze z możliwych, można znaleźć bez trudu neutralne i pozytywne konteksty tego rzeczownika, a osoby, które używały go w latach osiemdziesiątych czy dziewięćdziesiątych, nie mają w żadnym razie powodu do wyrzutów sumienia – pisze prof. Łaziński w uzasadnieniu.

- Dzisiaj sytuacja wygląda inaczej, określenia te są „obarczone bagażem negatywnych konotacji” i nie pojawiają się w przestrzeni publicznej, chyba że chodzi właśnie o spór na ten temat – podkreśla Łaziński. Językoznawca powołuje się na „Wielki słownik języka polskiego PAN”, w którym jest jasno napisane, że „Murzyn” to słowo uważane za obraźliwe.

„Dziś słowo Murzyn jest nie tylko obarczone złymi skojarzeniami, jest już archaiczne” – pisze.

Zobacz również:

„Dziesięciu Murzynków” Agathy Christie: „Nie powinniśmy używać terminów, które mogą kogoś urazić”
Sprawa „murzyna” wyjaśniona. Obraźliwie czy nie?
Wiceprezydent Gdyni szokuje: „Murzyńskie dzieci rodzą się białe”
„Murzyn” na cenzurowanym. Poseł Lewicy: Dzisiaj to słowo nie najlepiej się kojarzy
Tagi:
Rosja, Żydzi, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz