04:28 11 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
429
Subskrybuj nas na

Sytuacja na Pomorzu robi się coraz trudniejsza, tamtejsi lekarze alarmują, że spada liczba dostępnych łóżek dla pacjentów z COVID-19. Minister zdrowia Adam Niedzielski oświadczył dziś, że przed Polską „trudne tygodnie”.

Jak informuje gazeta.pl, sytuacja epidemiologiczna na Pomorzu staje się coraz trudniejsza. Lekarze alarmują, że zmniejsza się liczba dostępnych dla pacjentów z koronawirusem łóżek i respiratorów. W otwartym 8 marca szpitalu tymczasowym na Amber Expo w Gdańsku w ciągu kilku godzin zapełniły się wszystkie łóżka. 

Sytuacja na całym Pomorzu jest trudna. Wystarczy podzwonić po szpitalach, by dowiedzieć się, że chorych jest bardzo dużo. Zdarza się, że w naszym szpitalu im. Mikołaja Kopernika na 30 łóżek nie ma ani jednego wolnego - powiedziała w rozmowie z portalem gdansk.pl Katarzyna Brożek, rzeczniczka prasowa Spółki COPERNICUS.

„Najistotniejszym problemem, który istnieje, to przede wszystkim brak personelu. Głównie anestezjologów, pielęgniarek i obsługi do respiratorów. To największy problem” - zwrócił uwagę Jerzy Karpiński, dyrektor Wydziału Zdrowia w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w rozmowie na antenie TVN24.

Resort zdrowia: Przed Polską trudne tygodnie

Ministerstwo Zdrowia poinformowało dziś o potwierdzeniu w ciągu ostatniej doby ponad 17 tys. nowych zakażeń koronawirusem. Minister zdrowia Adam Niedzielski napisał dziś na Twitterze, że w związku z rosnącą liczbą nowych zakażeń koronawirusem Polskę czekają trudne tygodnie.

„W ostatnim czasie wzrost dziennej liczby zachorowań wynosi ok 25 proc. (w ujęciu tygodniowym). Średnia tygodniowa osiągnęła 16 tys. Czekają nas trudne tygodnie. Pilnujmy się!” – napisał minister zdrowia.

Zobacz również:

Problemy ze szczepionką AstraZeneca: kolejny kraj wstrzymuje szczepienia
Tagi:
pandemia, epidemia, Pomorze, koronawirus, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz