20:59 18 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
0 315
Subskrybuj nas na

Krakowski sąd apelacyjny orzekł, że producenci serialu „Nasze matki, nasi ojcowie” mają przeprosić za przedstawienie w swojej produkcji AK i „sugestię, iż ta polska organizacja wojskowa miała charakter antysemicki”.

Jak informuje Polskie Radio, w krakowskim sądzie apelacyjnym zapadł wyrok w sprawie głośnego niemieckiego serialu „Nasze matki, nasi ojcowie”, opowiadającego o losach piątki młodych Berlińczyków w czasie II wojny światowej. 

Decyzją sądu, producenci serialu - UFA Fiction oraz ZDF, II program niemieckiej telewizji - mają przeprosić Światowy Związek Żołnierzy AK za niewłaściwe przedstawienie Armii Krajowej w produkcji.

Jak orzekł sąd, w serialu naruszono dobra osobiste związku „poprzez zidentyfikowanie polskiego oddziału partyzanckiego w wyżej wymienionym filmie jako oddziału Armii Krajowej, co rodzi nieuprawnioną sugestię, iż ta polska organizacja wojskowa miała charakter antysemicki”.

Przeprosiny mają zostać opublikowane w TVP1 oraz w niemieckich stacjach, które wyemitowały serial (ZDF, ZDFneo i Sat3) oraz na stronach internetowych ZDF i UFA Fiction.

Proces przeciwko producentom serialu razem ze Światowym Związkiem Żołnierzy AK wytoczył 96-letni Zbigniew, który sam walczył w tej formacji.

Przeprosiny za „naruszenie czci” w książce o Żydach w okupowanej Polsce

W lutym Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok ws. autorów książki „Dalej jest noc”, która opowiada o losach Żydów w wybranych powiatach w okupowanej Polsce. Historyków pozwała bratanica dawnego sołtysa opisanego w książce, proces ciągnął się od 2019 roku.

Pełnomocniczka Filomeny Leszczyńskiej mec. Monika Brzozowska-Pasieka przekazała, że sąd orzekł, iż historycy prof. Barbara Engelking z Centrum Badań nad Zagładą Żydów i prof. Jan Grabowski mają przeprosić za informacje zawarte w książce „Dalej jest noc”. Sąd zdecydował, że badacze powinni zamieścić w tej sprawie oświadczenie, w którym przepraszają powódkę za naruszenie czci jej wuja w rezultacie opublikowania nieścisłych informacji. Jednocześnie sąd oddalił wniosek Leszczyńskiej o odszkodowanie w kwocie 100 tys. zł. Sąd w swojej ocenie podkreślił, że „wolność badań naukowych musi podlegać kryteriom rzetelności”.

Wyrok, który został ogłoszony ze względu na sytuację epidemiologiczną online, jest nieprawomocny, w rozmowie z PAP mec. Michał Jabłoński, pełnomocnik historyków zapowiedział, że zostanie wniesiona apelacja.

Zobacz również:

„Ryzykowali, aby ratować Żydów”. Polscy dyplomaci doczekają się uhonorowania przez Izrael?
Tagi:
II wojna światowa, Niemcy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz