22:27 12 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
212
Subskrybuj nas na

Przyjęcie przez Roberta Lewandowskiego odznaczenia z rąk prezydenta Andrzeja Dudy wywołało w sieci falę negatywnych komentarzy. Prawdziwą burzę wśród internautów wywołał były zawodnik NBA Marcin Gortat, który stwierdził, że inni polscy sportowcy mają zdecydowanie większe osiągnięcia niż piłkarz.

Były gwiazdor NBA wdał się w internetową dyskusję z użytkownikami Twittera po tym, jak skomentował wpis dotyczący odznaczenia Roberta Lewandowskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Koszykarz napisał, że w jego ocenie inni polscy sportowcy lepiej promują Polskę niż odznaczony Robert Lewandowski.

„Myślę ze jest jakieś 5 nazwisk które mogę wymienić jeszcze Radwańska, Kubica , Wlodarczyk, Fajdek , Światek.... (wcześniej-Gołota, Czerkawski i wielu innych)” - napisał Gortat.

W kolejnych postach tłumaczył internautom, co dokładnie miał na myśli i dlaczego osiągnięcia innych sportowców ocenia wyżej niż osiągnięcia Lewandowskiego.

Słowa Gortata wywołały dość żywą reakcję internautów, którzy nie zgadzali się z jego oceną sytuacji, związanej z przyznaniem odznaczenia.

W rozmowie z portalem sportowefakty.wp.pl Marcin Gortat po raz kolejny podkreślił, że w jego ocenie osiągnięcia innych sportowców są bardziej znaczące.

Nie oszukujmy się, ale jeśli mówimy o osiągnięciach, to - z całym szacunkiem do Roberta - Włodarczyk i Fajdek są daleko z przodu. I od tego zaczęła się cała awantura. Trudno mi się zgodzić z opiniami, że Robert osiągnął więcej od wspomnianej dwójki. Sorry. Jak mam z kimś takim dyskutować? Niestety, trudno wygrać z „patologią twitterową”. Chyba jeszcze nikomu się to nie udało - powiedział Gortat.

Jak dodał sportowiec, jego wpisy nie były podyktowane zazdrością, jak sugerowali niektórzy komentujący, ponieważ sam dostał podobny medal pięć lat temu.

 - Ale czego mam mu zazdrościć? Ja ten medal - co on otrzymał - dostałem pięć lat temu. Mam jeszcze dwa inne, których "Lewy" nie ma w swojej kolekcji. Ale nie chwalę się tym "na prawo i lewo". Niech ludzie sobie dadzą na wstrzymanie - wyjaśnił.

Robertowi należało się to odznaczenie. Ja też przyjąłem je od Andrzeja Dudy, później był z wizytą na moim campie. Skoro prezydent kraju chce cię uhonorować, to dlaczego masz odmówić? Widziałem tę narrację w internecie, ale krytyka Roberta jest zbędna i niepotrzebna. Nie mieszajmy polityki ze sportem - zaapelował koszykarz.

Zobacz również:

Robert Lewandowski Piłkarzem Roku według FIFA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz