08:09 18 Czerwiec 2021
Polska
Krótki link
9492
Subskrybuj nas na

Stolica Apostolska ukarała apb. Sławoja Leszka Głódzia i bp. Edwarda Janiaka w sprawie zaniedbań wobec nadużyć seksualnych popełnionych przez niektórych duchownych. Komunikat w tej sprawie ukazał się na stronie Nuncjatury Apostolskiej w Polsce.

Komunikaty w sprawie arcybiskupa seniora gdańskiego Sławoja Leszka Głódzia i biskupa seniora kaliskiego Edwarda Janiaka są identyczne. W obydwu przypadkach duchowni zostali zobowiązani do zamieszkania poza swoją diecezją, mają zakaz brania udziału w jakichkolwiek publicznych celebracjach religijnych lub spotkaniach świeckich na terenie swoich diecezji oraz mają nakaz wpłaty odpowiedniej sumy na rzecz Fundacji św. Józefa tytułem działalności prewencyjnej i pomocy ofiarom nadużyć. Zaznaczono, że Stolica Apostolska zajęła się sprawą w następstwie formalnych zgłoszeń.

Papież Franciszek przyjął 13 sierpnia rezygnację abpa Sławoja Leszka Głódzia z pełnienia posługi arcybiskupa metropolity gdańskiego. Kapłan osiągnął wiek emerytalny. Jego miejsce zajął abp Tadeusz Wojda, który rozpoczął swoją posługę 28 marca.

Decyzje ws. duchownych zostały podjęte na podstawie przepisów Kodeksu Prawa Kanonicznego i motu proprio (list papieski o charakterze dekretu powstały z inicjatywy własnej papieża - red.) papieża Franciszka z maja 2019 roku. Papież zaznaczył w dokumencie, że do odpowiedzialności za przestępstwa seksualne wobec osób nieletnich mogą zostać pociągnięci nie tylko sprawcy, ale też ich przełożeni, jeżeli zostanie udowodniony fakt, iż zakłócali dochodzenie cywilne, kanoniczne, administracyjne lub karne.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski w rozmowie z Onetem ocenił, że kara wobec kapłanów jest zbyt łagodna, a wręcz symboliczna.

Moim zdaniem arcybiskup powinien otrzymać zakaz działalności na terenie całej Polski, udać się na zamieszkanie do klasztoru, czy innego miejsca odosobnienia i cały swój bardzo bogaty majątek przekazać na potrzeby fundacji Św. Józefa - stwierdził ks. Isakowicz-Zaleski.

Duchowny przypomniał, że abp Głódź jest też generałem dywizji Wojska Polskiego, dlatego zastanawia się jak na decyzję Stolicy Apostolskiej zareagują najwyższe władze państwowe, w tym prezydent Andrzej Duda.

Pedofilia w kościele

O duchownych zrobiło się głośno po filmach dokumentalnych braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu” i „Zabawa w chowanego”, przedstawiających przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne oraz tuszowanie tego faktu przez hierarchów kościelnych. Filmy wywołały ogromne emocje wśród opinii publicznej i wyciągnęły na światło dzienne przypadki tuszowania przestępstw wobec nieletnich i swego rodzaju zmowę milczenia na ten temat w środowisku duchownych.

W filmach Sekielskich przedstawione zostały zarówno historie sprzed wielu lat, jak i zdarzenia z ostatnich miesięcy, w których kościelna hierarchia tuszowała przestępstwa księży pedofilów. Znalazły się w nim m.in. wywiady z ofiarami księży, zapis konfrontacji ofiar i księży, rozmowy z psychologiem i prawnikami.

W maju 2019 roku abp Sławoj Leszek Głódź na pytanie dziennikarki TVN, czy widział film „Tylko nie mów nikomu”, którym żyje cała Polska, arcybiskup powiedział, że „nie ogląda byle czego".

Z kolei bp Edward Janiak pojawił się w kolejnym po „Tylko nie mów nikomu” filmie Sekielskich na temat pedofilii w polskim Kościele.  „Zabawa w chowanego” została opublikowana na YouTube w 2020 roku. Bp Edward Janiak, przedstawiony został jako jedna z postaci negatywnych w filmie, która miała przymykać oczy na przypadki molestowania dzieci przez księży.

 

Zobacz również:

Szokujący proceder pedofilski w katolickim zgromadzeniu: 170 nieletnich ofiar księży
Pedofil z Polski prowadził rodzinny dom dziecka. Wpadł po trzech latach na Filipinach
Rok kardynała Wyszyńskiego? Lewica oburzona: Przez takich kościół stał się przystanią dla pedofilów
Czym zajmuje się komisja ds. pedofilii?
Tagi:
pedofilia, kościół katolicki
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz