19:33 21 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
214
Subskrybuj nas na

Właściciel hotelu w Kuniowie, gdzie w nocy z piątku na sobotę wybuchł pożar wytłumaczył, dlaczego obiekt funkcjonował mimo lockdownu.

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę w miejscowości Kuniów (woj. opolskie). Strażacy otrzymali informację o pożarze w hotelu. Przybyli na miejsce ratownicy ugasili pożar sadzy w kominie. Policję powiadomiono o obecności w hotelu 26 gości. Nikomu nic się nie stało. Pożar został ugaszony nad ranem.

Głos w sprawie zabrał właściciel hotelu Waldemar Sowieja. Podkreślił, że wszyscy goście przebywali tam zgodnie z obowiązującym prawem i przepisami epidemicznymi.

– Placówka prowadzi usługi jako hotel pracowniczy oraz rehabilitacyjny na podstawie skierowań lekarskich. Na wszystko posiadam stosowne dokumenty. Dostarczyłem je już na policję razem z dokumentacją dotyczącą przeglądów przewodów kominowych-dymowych oraz grawitacyjnych – powiedział Waldemar Sowieja, którego cytuje RMF FM.

Sprawę pobytu w hotelu gości oraz przyczyny pożaru będzie wyjaśniała policja.

Od 20 marca do 9 kwietnia w całym kraju w ramach koronawirusowych obostrzeń zamknięte są hotele. Wyjątek stanowią m.in. hotele robotnicze, a także noclegi świadczone w ramach podróży służbowych.

Zobacz również:

Bunt przedsiębiorców: chcą otworzyć hotele mimo zakazu
Hotele i restauracje w Polsce mogą zostać otwarte w lutym
Pokój z widokiem na Ziemię: Jak wygląda pierwszy hotel kosmiczny Voyager Station
Tagi:
koronawirus, hotel, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz