03:38 21 Czerwiec 2021
Polska
Krótki link
7139
Subskrybuj nas na

Chyba nikt już nie ma wątpliwości, że Łukaszenka trwa przy władzy wyłącznie dzięki poparciu służb i resortów siłowych, a przede wszystkim dzięki wsparciu ze strony Rosji – zarówno politycznym, jak i finansowym – powiedział wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marcin Przydacz.

Wiceszef resortu spraw zagranicznych zapytany w rozmowie z PAP, czy istnieje szansa na przełamanie impasu w relacji władzy i społeczeństwa i przeprowadzenie demokratycznych wyborów odpowiedział, że dynamika wydarzeń na Białorusi jest obecnie
inna niż jeszcze kilka miesięcy temu. – Ale od czasu sfałszowanych wyborów prezydenckich, czyli od sierpnia ubiegłego roku trwa permanentny kryzys polityczny – powiedział.

Podkreślił, że chociaż demonstracje są obecnie mniej liczne i mają charakter rozproszonych protestów, to nie oznacza jednak, że determinacja Białorusinów jest mniejsza, czy też że ich postulaty straciły na znaczeniu.

Łukaszenka za wszelką cenę chce utrzymać się przy władzy i nie waha się użyć w tym celu wszelkich środków. Obawiam się, że jest też gotów do poświęcenia przyszłości suwerennej i niezależnej Białorusi – powiedział Przydacz.

– Chyba nikt już nie ma wątpliwości, że Łukaszenka trwa przy władzy wyłącznie dzięki poparciu służb i resortów siłowych, a przede wszystkim dzięki wsparciu ze strony Rosji – zarówno politycznym, jak i finansowym. Z różnych powodów ten polityczny teatr, który Łukaszenka uprawia także w relacjach z Rosją (a do którego usilnie chce też wciągnąć Polskę), w jego ocenie pewnie go umacnia – dodał.

Zaznaczył, że doświadczenie historii oraz logika procesów politycznych i społecznych skazują go na przegraną. – I tutaj pojawiają się dwa pytania: o czas i styl. Myślę, że zmiany nastąpią prędzej czy później. Co do stylu – to wiele zależy od samych władz w Mińsku –  stwierdził.

Przydacz zwrócił uwagę, że w dalszym ciągu aktualna pozostaje oferta czynników zagranicznych ogniskująca się w zasadzie wokół możliwej pomocy w nawiązaniu dialogu wewnętrznego i rozwiązaniu kryzysu w sposób cywilizowany i demokratyczny.

– Polska od samego początku kryzysu uważała i zachęcała do skorzystania z pomocy międzynarodowej w doprowadzeniu stron do negocjacyjnego stołu i rozpoczęcia dialogu. Uważamy, że OBWE ma tutaj swoją rolę do odegrania – zaznaczył.

Jak dodał, w obecnych realiach dialog z przedstawicielami reżimu jest niezbędny, ponieważ nadal kontroluje on sytuację w kraju, używając aparatu represji. – Tylko porozumienie między opozycją a świadomą, patriotyczną i co najważniejsze nieponoszącą odpowiedzialności za łamanie praw człowieka częścią nomenklatury stwarza szanse na wyjście z kryzysu – stwierdził.

Liczymy, że właśnie te elementy establishmentu znajdą w sobie wystarczającą siłę i poczucie białoruskiego patriotyzmu, aby zacząć działać. Dojrzałość i poczucie odpowiedzialności elit władzy oraz liderów opozycji jest kluczem do pokojowego rozwiązania kryzysu – dodał.

Zobacz również:

„Niech te szczególne dni przyniosą wytchnienie od trosk”: Wielkanocne życzenia pary prezydenckiej
Koronawirus odpuścił na Wielkanoc? Blisko 23 tys. nowych przypadków zakażenia
Kaczyński: To, co się zdarzyło, to prawdziwa zaraza
Tagi:
MSZ Polski, MSZ RP, Polska, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz