23:10 11 Kwiecień 2021
Polska
Krótki link
14319
Subskrybuj nas na

Zmarł Krzysztof Krawczyk. „Gwiazda i zwyczajny człowiek”, „Legenda polskiej estrady”, „Pana muzyki nigdy nie zabraknie w polskich domach”, „Tacy Artyści odchodzą, ale nie umierają”, „Popłynął w swój ostatni rejs” – skomentowali śmierć muzyka czołowi polscy politycy.

O śmierci Krzysztofa Krawczyka jako pierwszy poinformował w poniedziałek Andrzej Kosmala, jego menadżer i wieloletni przyjaciel. Smutną wiadomość potwierdziła w rozmowie z portalem Onet żona artysty, Ewa Krawczyk. Zaprzeczyła, że powodem śmierci jej męża był koronawirus.

23 marca Krzysztof Krawczyk poinformował na Facebooku, że jest zakażony koronawirusem i trafił do szpitala. – Niestety i mnie dopadł COVID. Jestem w szpitalu. Muszę podjąć walkę, jeszcze jedną w moim życiu walkę! – napisał.

Spędził tam niemal dwa tygodnie. 3 kwietnia opuścił szpital.

Kondolencje złożyli m.in. prezydent Andrzej Duda oraz premier Mateusz Morawiecki.

– Odszedł Krzysztof Krawczyk. Młodzi może lekceważą taką muzykę albo nawet nie znają, ale nie ma wątpliwości, że jakiś rozdział w polskiej muzyce i rozrywce się zamknął – napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda. – Z pewnością był Postacią. Tacy Artyści odchodzą, ale nie umierają. Żyją w swojej twórczości. RiP – stwierdził.

Niewielu jest artystów, którzy łączą całe pokolenia i są kochani przez wszystkich Polaków, bez względu na gusta muzyczne, wykształcenie czy miejsce zamieszkania. Taki był Krzysztof Krawczyk. Z trudem przychodzi mi pisanie o Nim „był”, bo w uszach wciąż brzmi Jego niesamowity głos. Panie Krzysztofie, niech Pan spoczywa w pokoju. Będzie nam wszystkim Pana bardzo brakowało, ale wiem, że Pana muzyki nigdy nie zabraknie w polskich domach – napisał na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.

Pożegnał 74-letniego piosenkarza także wicepremier i minister kultury Piotr Gliński.

– Odszedł Krzysztof Krawczyk, artysta wybitny i popularny, kochany przez publiczność, bo bliski nam wszystkim. Gwiazda i zwyczajny człowiek. R.I.P. – napisał Gliński na Twitterze.

​Kondolencje złożyli także inni polscy politycy.

– Odeszła legenda. Jego piosenki śpiewała cała Polska. Jeden z najbardziej znanych artystów polskiej muzyki rozrywkowej, popłynął w swój ostatni rejs. Moje wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich Pana Krzysztofa Krawczyka – skomentował minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Odszedł Krzysztof Krawczyk. Legenda polskiej estrady. Artysta kompletny. Dwa dni temu wyszedł ze szpitala. Mówił, że czuje się dobrze. Trudno uwierzyć w Jego śmierć... – napisał przewodniczący PO Borys Budka.

​– Zmarł Krzysztof Krawczyk. Niech spoczywa w pokoju. „Przemierzyłem cały świat od Las Vegas po Krym, Zgrałem tysiąc talii kart, które lubią dym... Skasowałem kilka bryk, nie żałuję dziś” – pisze Cezary Tomczyk z Koalicji Obywatelskiej, cytując fragment jednej z najbardziej znanych piosenek Krawczyka.

​– Gdy nam śpiewał Krzysztof Krawczyk... R.I.P. – napisał poseł Konfederacji Artur Dziambor.

​– Fatalna wiadomość. Łódź płacze właśnie rzęsistym deszczem za swoim Trubadurem – napisał europoseł Marek Belka.

Zobacz również:

„Polacy śpiewają rosyjskie piosenki, oglądają rosyjskie filmy, ale są także gotowi walczyć”
Krawczuk wymienił jedyny sposób zakończenia wojny w Donbasie
Powstała piosenka dla Edyty Górniak. Śpiewa były Główny Inspektor Sanitarny
Nie żyje Krzysztof Krawczyk. Piosenkarz miał 74 lata
Tagi:
muzyka, śmierć, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz