Polska
Krótki link
0 010
Subskrybuj nas na

Koronawirus w Polsce nie daje za wygraną, dlatego rząd przedłuża obowiązywanie restrykcji sanitarnych. Decyzją rządu nauka zdalna w szkołach i przedszkolach potrwa co najmniej do 18 kwietnia. Są jednak wyjątki. Dziś w życie weszło rozporządzenie w tej sprawie.

Zgodnie z przepisami nowego rozporządzenia, które weszło w życie w poniedziałek, wyjątek dotyczy dzieci z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego oraz dzieci m.in. pracowników służby zdrowia, pomocy społecznej, służb porządkowych czy oświaty. W tych przypadkach władze placówek, na wniosek rodziców, mają obowiązek zorganizować zajęcia w przedszkolu lub szkole.

Kiedy dzieci wrócą do szkoły?

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek na antenie Polskiego Radia Lublin powiedział, że uczniowie wrócą do szkół wtedy, kiedy pozwolą na to warunki pandemiczne.

Obserwując dane z ostatnich dni i tendencję spadkową, mamy nadzieję, że ten powrót nastąpi w kwietniu – oznajmił.

Minister wyraził przekonanie, że „do formy stacjonarnej opieki wrócą dzieci w przedszkolach, że uda się również przywrócić naukę stacjonarną w najmłodszych klasach szkół podstawowych, a być może również hybrydową w całych szkołach podstawowych”.

– Zależy wszystko od warunków pandemicznych. Tu nie chodzi o dzienne wskaźniki zakażeń – tu chodzi o kondycję systemu ochrony zdrowia i o możliwości działania systemu ochrony zdrowia w tych trudnych warunkach pandemicznych – powiedział.

Przekazał również, że ewentualna decyzja o odwieszeniu zajęć w szkołach zapadnie po analizie wtorkowych i środowych danych epidemicznych.

Zobacz również:

Wassermann o działaniach rządu Tuska po katastrofie Tu-154M: Pozwolili bezcześcić zwłoki prezydenta
Polski Black Hawk trafi do Wielkiej Brytanii?
Eksplozja przyczyną katastrofy smoleńskiej? Macierewicz: Nagranie z kokpitu TU-154M to potwierdza
Tagi:
uczniowie, Polska, Przemysław Czarnek, MEN, koronawirus
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz