Polska
Krótki link
22427
Subskrybuj nas na

„Nasza pamięć o Katyniu jest moralną powinnością oraz wielkim zobowiązaniem do służby Ojczyźnie. Ofiary tej zbrodni pozostawiły nam testament niezłomnego, dumnego patriotyzmu” – napisał prezydent Andrzej Duda w przesłaniu z okazji Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.

13 kwietnia obchodzony jest Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. 31 lat temu Związek Radziecki przyznał się do zbrodni katyńskiej.

​Każdego 13 kwietnia w sposób szczególny czcimy pamięć blisko 22 tysięcy Polaków, którzy padli ofiarą potwornej komunistycznej zbrodni przeciw pokojowi, ludzkości i narodowi polskiemu. Akt ludobójstwa, jakim był mord katyński, trwa w naszej pamięci historycznej jako bolesna rana i przestroga – pisze Andrzej Duda w przesłaniu opublikowanym na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta.

– Po 17 września 1939 roku ponad połowa Rzeczpospolitej Polskiej znalazła się pod okupacją ZSRR. Do niewoli trafiło blisko 250 tysięcy polskich jeńców – przypomniał. W kwietniu i maju 1940 roku zabitych zostało ponad 14,5 tysiąca oficerów Wojska, Korpusu Ochrony Pogranicza, Straży Granicznej, Policji Państwowej i Służby Więziennej, a wraz z nimi co najmniej 7 305 osób cywilnych – napisał.

– Zabitych pochowano potajemnie w bezimiennych, masowych grobach w okolicach wsi Katyń, Miednoje, Piatichatki i Bykownia – a także w innych, nieznanych miejscach – dodał podkreślając, że „zostali zgładzeni tylko dlatego, że byli polskimi patriotami”.

Wśród ofiar byli również m.in. funkcjonariusze policji, naukowcy, wykładowcy, nauczyciele, lekarze i farmaceuci, prawnicy – czytamy.

Andrzej Duda w swoim przesłaniu podkreślił, że od 2007 roku Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej jest polskim świętem państwowym. – Wyrazem czci dla katyńczyków są nazwane ich imieniem ulice, place i szkoły, rozsiane po całym kraju monumenty, tablice pamiątkowe, katyńskie Dęby Pamięci oraz okolicznościowe marsze i liczne wydarzenia kulturalne – czytamy. Jak dodał, „po roku 2010 upamiętnienia mordu katyńskiego splotły się z pamięcią o tragicznie zmarłych członkach państwowej delegacji udającej się na obchody 70. rocznicy tej zbrodni, z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele”.

Nasza pamięć o Katyniu jest moralną powinnością oraz wielkim zobowiązaniem do służby Ojczyźnie. Ofiary tej zbrodni pozostawiły nam testament niezłomnego, dumnego patriotyzmu. Ich postawa inspirowała kolejne pokolenia tych, którzy wspólnym wysiłkiem wywalczyli Polskę wolną i suwerenną. Dzisiaj my kontynuujemy ich dzieło – podsumował.

„Prawdę ma każdy swoją”

W Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej zamieścił wpis na Facebooku również premier Mateusz Morawiecki. – Zostali zamordowani, bo byli Polakami. To był wystarczający i jedyny argument dla sowieckich zbrodniarzy – napisał.

– Sprawcy tej zbrodni, a także wielu innych, nigdy nie ponieśli kary. W PRL-u karano za to tych, którzy domagali się prawdy. Nawet dzisiaj są zwolennicy, by o zbrodni katyńskiej wiele nie mówić, nie rozpowszechniać prawdy o niej, bo uwiera – podkreślił. W ocenie premiera niektórzy „starają się wybielać zbrodniarzy, oskarżając ofiary o czyny, których nigdy nie popełnili”. – To pomieszanie pojęć, pomieszania dobra ze złem ma na celu zohydzenie prawdy, by powstało przekonanie, że „prawdę ma każdy swoją” – stwierdził.

„Kiedy odradza się imperium moskiewskie…”

Wieniec pod tablicami w Epitafium Katyńskim na warszawskiej Cytadeli złożył we wtorek minister obrony Mariusz Błaszczak. Katyń jest miejscem świętym, a pamięć o ofiarach będzie wieczna – powiedział.

– Szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy odradza się imperium moskiewskie, kiedy ci, którzy rządzą na Kremlu, zacierają pamięć o współpracy Rosji sowieckiej z hitlerowskimi Niemcami, musimy głośno mówić o tym, że Polska została rozebrana w trzydziestym dziewiątym roku – zaznaczył Błaszczak.

„Słowo Katyń pisane kredą”

Związek Radziecki przyznał się oficjalnie do popełnienia zbrodni dopiero po 50 latach – powiedział w rozmowie z Polskim Radiem prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek. W czasach PRL-u był to niezwykle ważny symbol – dodał.

Słowo Katyń było pisane kredą, farbą na ścianach budynków, na ulotkach. To był symbol naszych dążeń do wolności. Wraz z rozbiciem kłamstwa katyńskiego wróciła niepodległa Polska. Tak długo jak będzie trwać prawda o Katyniu, to będzie oznaczać, że Polska jest wolna i niepodległa – podkreślił prezes IPN.
Zbrodnia katyńska

O pierwszych Polakach rozstrzelanych na terytorium Związku Radzieckiego przez funkcjonariuszy NKWD zaczęto mówić w 1943 roku, gdy w lesie katyńskim pod Smoleńskiem odkryto groby oficerów Wojska Polskiego. Dostali się do niewoli podczas operacji wojskowej Armii Czerwonej we wrześniu 1939 roku i rozstrzelani w trzech obozach: w Kozielsku (obecnie obwód kałuski FR), Ostaszkowie (obecnie obwód twerski FR) i Starobielsku (obecnie Ukraina, obwód ługański).

Z dokumentów archiwalnych wynika, że 5 marca 1940 roku Komitet Centralny Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, na podstawie wniosku ludowego komisarza spraw wewnętrznych Ławrientija Berii, podjął decyzję o rozstrzelaniu niepewnych więźniów z „burżuazyjnej Polski”. Masowe mordy oficerów, funkcjonariuszy straży granicznej, policjantów, które odbywały się w okresie kwiecień-maj 1940 roku, przeszły do historii pod nazwą „zbrodni katyńskiej”. Łącznie w wyniku zbrodni katyńskiej rozstrzelano około 22 tys. polskich obywateli, choć szacunki liczby ofiar tej zbrodni są różne.

W 1990 roku radzieckie władze oficjalnie ujawniły odpowiedzialność Berii i jego „popleczników” za zbrodnie w lesie katyńskim, a prezydent Związku Radzieckiego Michaił Gorbaczow przekazał tajne dokumenty polskiej stronie. 5 kwietnia 1993 roku w trakcie wizyty w Polsce rosyjski prezydent Borys Jelcyn ze słowami „Przepraszamy” złożył wieniec pod Pomnikiem Ofiar Katyńskich w Warszawie.

Dwadzieścia lat później, w 2010 roku, podczas wizyty w Kompleksie Memorialnym w Katyniu prezydent Władimir Putin obarczył winą za tę zbrodnię władze stalinowskie i osobiście Ławrientija Berię. – Nie ma usprawiedliwienia dla tej zbrodni – mówił Władimir Putin.

Zobacz również:

Komu jest potrzebna prawda o Miednoje?
MSZ Polski: Ukraina nie rozliczyła się z Katynia i Wołynia
„Mamy taki dyskretny las koło Katynia”. Burza po publikacji PFN „dialogu Hitlera ze Stalinem”
Duda: Katyń to dla Polaków walka o Prawdę i Pamięć
Miednoje. W poszukiwaniu prawdy – wideo
Tagi:
IPN, Mateusz Morawiecki, Andrzej Duda, ZSRR, II wojna światowa, Katyń, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz