Polska
Krótki link
5814
Subskrybuj nas na

Episkopat wydał specjalne oświadczenie, w którym zaprezentował oficjalne stanowisko w sprawie szczepionek firm AstraZeneca i Johnson&Johnson, do których produkcji wykorzystuje się linie komórkowe, stworzonych na materiale biologicznym pobranym od abortowanych płodów.

W siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski odbyła się dziś prezentacja stanowiska przewodniczącego Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych, dotyczącego korzystania ze szczepionek na koronawirusa firm AstraZeneca i Johnson&Johnson. Bp Józef Wróbel zaznaczył w stanowisku, że „w przeciwieństwie do pierwszych szczepionek korzystających z technologii opartej na mRNA i nie budzących istotnych zastrzeżeń moralnych, w produkcji szczepionek AstraZeneca i Johnson&Johnson korzysta się z linii komórkowych stworzonych na materiale biologicznym pobranym od abortowanych płodów”.

Ten fakt budzi poważny sprzeciw moralny, katolicy nie powinni godzić się na szczepienie tymi szczepionkami – napisał duchowny.

„Dziś jednak już wiadomo, że szczepionki firm AstraZeneca i Johnson&Johnson są niestety oparte na technologii bazującej na komórkach pochodzących od abortowanych płodów (korzysta się z nich w procesie namnażania tzw. składnika aktywnego szczepionki, czyli pozbawionego zjadliwości adenowirusa). Ten fakt budzi poważny sprzeciw moralny, gdyż w tym przypadku komórki pochodzące z abortowanych płodów stanowią niezbędne ogniwo technologii wytwarzania tych szczepionek. Zgodnie z przedstawionymi w poprzednim dokumencie zasadami katolicy nie powinni godzić się na szczepienie tymi szczepionkami, gdyż istnieją inne – wyżej wspomniane mRNA – które nie budzą wiążących sumienie zastrzeżeń moralnych” - napisał biskup w stanowisku.

Duchowny zastrzega jednak, że prezentowane stanowisko nie stanowi „ostatecznej oceny moralnej w kwestii ewentualnego korzystania ze szczepionek firm AstraZeneca i Johnson&Johnson”.

„Trzeba bowiem pamiętać, że wierni, którzy nie mają możliwości wyboru innej szczepionki i są wprost zobligowani określonymi uwarunkowaniami (np. zawodowymi, posłuszeństwa w ramach określonych zespołów, struktur, urzędów, służb, dla których przeznaczono właśnie te szczepionki) mogą z nich skorzystać bez winy moralnej” - pisze bp Józef Wróbel.

„Zgodnie ze stanowiskiem Magisterium Kościoła, wyjątkowa dopuszczalność tych szczepionek wynika stąd, że ich przyjęcie nie wiąże się z bezpośrednim uczestnictwem w aborcji, nie oznacza jej akceptacji i jej wymuszania (linie komórkowe wykorzystane w produkcji nie powstały na ich zamówienie).

Ponadto związek między płodem abortowanym i szczepionkami nie jest związkiem formalnym (co miałoby miejsce, jeżeli aborcja byłaby przeprowadzona na zamówienie producenta szczepionek i byłaby wymuszana przez osoby chcące z nich korzystać), ale jest związkiem materialnym (brak związku intencjonalnego i przyczynowego; szczepionkę łączy z aborcją tylko materiał biologiczny z niej pochodzący)” - wyjaśniono w stanowisku.

Niniejsza opinia nie uwzględnia aspektów formalnych szczepień (zwłaszcza możliwych poważnych skutków ubocznych pozostających w związku przyczynowym, a nie czasowym, z podaniem określonej szczepionki), gdyż jak dotychczas brakuje w tej materii pewnych wyników badań oraz obiektywnych, zgodnych i nie budzących wątpliwości opinii specjalistów. Taka opinia będzie możliwa dopiero wtedy, gdy te wątpliwości zostaną w pełni wyjaśnione - zaznaczono w opublikowanym na stronie Episkopatu stanowisku.

Zobacz również:

Moderna oceniła skuteczność swojej szczepionki
Tagi:
koronawirus, szczepionka, episkopat, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz