Polska
Krótki link
13241
Subskrybuj nas na

Do Polski jeszcze w tym roku trafi jeden z pięciu zakupionych samolotów transportowych C-130H (tzw. Herculesy). Chodzi o maszyny wycofane ze służby w siłach zbrojnych USA, które wyprodukowano w 1985 roku.

Samoloty wycofano ze służby w 2017 roku. Szef MON przekazał, że sprzęt będzie stacjonować w bazie lotnictwa w Powidzu. Mariusz Błaszczak napisał na Twitterze, że umowa została podpisana w ramach programu Excess Defense Articles. Jak dodał, pozyskane samoloty zwiększą możliwości transportowe Polski. Dostawa maszyn ma zakończyć się do połowy 2024 roku.

Wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz ocenił w rozmowie z Polskim Radiem, że samoloty transportowe będą znacznie lepsze niż te „bardzo mocno wysłużone”, które w tej chwili posiada Polska. Skurkiewicz został zapytany wprost, czy używane samoloty są wrakami, czy jeszcze się do czegoś nadają? Minister zapewnił, że mimo wysłużonych lat samoloty są sprawne. Zwrócił uwagę, że amerykańskie samoloty patrolowe również nie są pierwszej młodości, a świetnie się sprawdzają. Jak stwierdził, 30 czy 35 lat dla takiego samolotu to nie jest dużo.

Nie dyskredytowałbym tego zakupu, bo w tej kategorii statków powietrznych, samolot 30-, czy 35-letni, to naprawdę nie jest stary samolot. Proszę zauważyć - bombowce strategiczne USA, które pojawiają się od czasu do czasu również nad Polską, to nie są statki powietrzne pierwszej nowości, a wyśmienicie realizują swoje zadania operacyjne – podkreślił wiceszef MON.

Dodał, że to „przyzwoite maszyny”, dlatego są powody do radości, że trafią do Polski. Zanim będą użytkowane, przejdą serwis. Portal defence.24 cytuje informacje na ten temat od Inspektoratu Uzbrojenia: Samoloty - zanim trafią do 33. Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu - przejdą obsługi okresowe (ang. Programmed Depot Maintenance – PDM) w Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 2 S.A. w Bydgoszczy, a także zostaną dodatkowo doposażone w sprzęt lotniczy, zgodnie z wymaganiami Sił Powietrznych - przekazał Inspektorat.

- Zostały wybrane i ocenione przez stronę polską podczas tzw. Joint Visual Inspection, podczas której dokonano m.in. oceny stanu technicznego pozyskiwanych maszyn oraz oszacowano koszty regeneracji, doposażenia i transportu statków powietrznych do Polski - podaje defence.24.

Przekazano, że koszt całej inwestycji wynosi 14,3 mln* dolarów, a umowa dotyczy zakupu samolotów, doposażenia, odtworzenia zdatności do lotu i przelot nad Polską.

* Początkowo w artykule błędnie pojawiła się suma 14,3 mld dolarów, była to pomyłka za którą serdecznie przepraszamy.

Zobacz również:

Polskie samoloty naruszyły granicę Białorusi? Wiceszef MON: Łukaszenka daje się podpuścić Putinowi
Pentagon: Monitorujemy sytuację na granicach Ukrainy. Dostarczymy broń i instruktorów
MON: Zwiększenie amerykańskich sił w Polsce jest przesądzone
Tagi:
USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz