22:02 12 Czerwiec 2021
Polska
Krótki link
2317
Subskrybuj nas na

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 kwietnia w sprawie konstytucyjności sprawowania funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich po upływie kadencji został opublikowany w Dzienniku Ustaw.

Zgodnie z orzeczeniem TK po upłynięciu trzech miesięcy przepis, który pozwalał Adamowi Bodnarowi pełnić funkcję RPO do czasu wyboru jego następcy, traci moc.

Trybunał Konstytucyjny orzekł dziś, że przepisy, przewidujące pełnienie przez RPO obowiązków – mimo upływu kadencji – do czasu objęcia stanowiska przez jego następcę, są niezgodne z Konstytucją. Oznacza to, że Adam Bodnar musi opuścić swoje stanowisko.

Trybunał podkreślił, że przepis ten traci moc obowiązującą po upływie trzech miesięcy od opublikowania wyroku w Dzienniku Ustaw.

Postępowanie w sprawie konstytucyjności przepisów o kadencji RPO zostało zainicjowane we wrześniu ubiegłego roku. Kadencja dotychczasowego RPO Adama Bodnara upłynęła 9 września ub.r. i zgodnie z art. 3 ust. 6 ustawy o RPO nadal pełnił on swoją funkcję, ponieważ nie został wybrany jego następca.

Kadencja RPO wynikająca z konstytucji traktowana powinna być jako pierwszy wskaźnik jego legitymacji do działania. Z tą kadencją powinna iść synchronizacja kadencyjności w ustawie o RPO. Obecnie tego nie ma i dlatego zachodzi konieczność uruchomienia kontroli konstytucyjnej zaskarżonego przepisu - wskazywali posłowie PiS we wniosku o zbadanie konstytucyjności przepisów.

Sprawą zajmował się pięcioro sędziów TK: Justyn Piskorski, Bartłomiej Sochański i Wojciech Sych pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej, a sprawozdawcą był sędzia Stanisław Piotrowicz. Wyrok TK w tej sprawie jest ostateczny.

Bodnar komentuje. Komisja Europejska wyraża zaniepokojenie

W rozmowie z Onetem Adam Bodnar oświadczył, że „fala komentarzy, jaka pojawiła się po decyzji TK, wskazuje, że obywatele doskonale rozumieją, co się stało”.

- Czy czułem się bezsilny? Nie, bo wiem, że obywatele mnie słuchali. Dla nich całe to wydarzenie związane z próbą usunięcia mnie ze stanowiska było bardzo ważne. To da się wyczuć i to jest powodem do optymizmu - powiedział Bodnar.

W przypadku decyzji wydawanych przez Trybunał olbrzymie znaczenie ma także legitymizacja jego działań. A ten wyrok jest pozbawiony społecznej legitymizacji - podkreślił.

Sytuacją związaną ze stanowiskiem RPO w Polsce jest zaniepokojona również Komisja Europejska. Jak podkreślił rzecznik, KE z uwagą i  niepokojem śledzi wydarzenia.

KE z uwagą i niepokojem śledzi wydarzenia związane z Rzecznikiem Praw Obywatelskich w Polsce. Niezwykle ważne jest, aby ta instytucja, broniąca praw obywateli i odgrywająca ważną rolę strażnika praworządności, zachowała niezależność - przekazał podczas konferencji prasowej rzecznik KE Christian Wigand.

Wigand podkreślił, że stanowisko KE jest w tej sprawie jasne: instytucja RPO odgrywa istotną rolę „strażnika praworządności” i praw obywateli, dlatego ważne jest, żeby była niezależna.

Zobacz również:

Kandydat lewicy na RPO: „Nasz sztandar płynie ponad trony”
Zmiana karnej definicji gwałtu. RPO „za”
Ikonowicz na RPO: wyklęty symetrysta na urzędzie
Tagi:
Adam Bodnar, Trybunał Konstytucyjny, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz