Polska
Krótki link
5438
Subskrybuj nas na

Premier Mateusz Morawiecki, pytany podczas konferencji w Punkcie Szczepień w Gdańsku o wyemitowany przez TVP film podkomisji smoleńskiej, podziękował podkomisji za dotychczasową pracę i oświadczył, że gdyby strona rosyjskie miała „czyste sumienie”, to mogłaby przekazać Polsce wrak samolotu oraz czarne skrzynki.

Premier Morawiecki dziękował podkomisji smoleńskiej za dotychczasową pracę i nazwał film bardzo ważnym dokumentem.

- Film wraz z raportem, który wkrótce zostanie pokazany, stanowi bardzo ważny dokument - odpowiedział premier, zapytany o ocenę filmu. - Każdy, którego na sercu leży dobro Polski, powinien pochylić się nad każdym faktem, analizą, przedstawioną w tym raporcie - powiedział.

Są tam przedstawione bardzo dokładne wyliczenia oparte o najważniejsze instytuty badawcze z całego świata - stwierdził Morawiecki.

- Bardzo dziękuję członkom podkomisji smoleńskiej za tak ciężką pracę przybliżającą nas do prawdy o tym dramatycznym wydarzeniu - wyraził swoją wdzięczność premier.

Premier Morawiecki mówił także o postawie strony rosyjskiej, która jego zdaniem „nie ma czystego sumienia”.

Niestety po stronie Federacji Rosyjskiej cały czas jest opór i karygodne działanie, mianowicie brak zwrotu wraku, brak zwrotu czarnej skrzynki. To nie pozwala nam wyjaśnić pewnych dodatkowych kwestii. Gdyby strona rosyjska miała czyste sumienie, mogłaby przekazać te dwa dowody - oświadczył premier Mateusz Morawiecki.

Krajewski: Rosja łamie międzynarodowe prawo, przetrzymując wrak polskiego samolotu

O kwestii zwrócenia Polsce wraku prezydenckiego Tupolewa mówił niedawno nowy ambasador Polski w Rosji Krzysztof Krajewski.

Krajewski podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem, że kwestie zwrotu wraku Tupolewa Polsce porusza przy każdej możliwej okazji, gdy tylko spotyka się z którymś z przedstawicieli rosyjskiego korpusu dyplomatycznego. Dyplomata miał też upomnieć się o wrak podczas składania kopii listów uwierzytelniających w MSZ Rosji. 

Polska własność od 11 lat znajduje się na terytorium Rosji, co jest złamaniem nie tylko prawa międzynarodowego, ale także złożonych obietnic - powiedział ambasador, podkreślając, że Polska ma w tym wsparcie ze strony międzynarodowych instytucji, np. Rady Europy.
Dyplomata zwrócił również uwagę, że wbrew wcześniejszym obietnicom rosyjskich władz, do dziś nie pojawił się pomnik w hołdzie ofiarom tragedii smoleńskiej.

Kwestia zwrotu wraku samolotu Tu-154M była także poruszana w marcu w rozmowie przedstawiciela Polski przy komisji MAK Edmunda Klicha z PAP. Jego zdaniem jest to sprawa polityczna.

– Rosjanie - dopóki działa komisja Macierewicza, a prokuratura nie zamknie definitywnie sprawy - nie oddadzą wraku, aby nie wygenerowano sytuacji, że to oni ponoszą całkowitą odpowiedzialność, że powstanie jakaś teoria zamachu – podkreślił, dodając, ze kwestia wraku w tej chwili nie ma już żadnego znaczenia. – Wszyscy specjaliści, którzy chcieli go zobaczyć, byli na miejscu – podsumował.

Czy Rosja musi oddać wrak samolotu?

Dyrektor Trzeciego Departamentu Europejskiego MSZ Rosji Oleg Tiapkin wyjaśniał w rozmowie ze Sputnikiem, że Rosja działa zgodnie z prawem.

– Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji i inne resorty profilowe niejednokrotnie oświadczały, że do czasu zakończenia w Rosji działań śledczych, które są prowadzone, między innymi na podstawie coraz to nowych i nowych wniosków polskiej strony, a także podjęcia ostatecznej decyzji procesualnej, wszystkie dowody rzeczowe powinny znajdować się na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Jeśli chodzi o odwoływanie się Polaków do prawa międzynarodowego, które z ich punktu widzenia nie pozwala rzekomo Rosji przechowywać dowodów rzeczowych na swoim terytorium, zapewniając przy tym dostęp do nich polskim śledczym, to jest to bezpodstawne. Strona polska niejednokrotnie była informowana o zasadach procedury zwrotu dowodów rzeczowych.

Zgodnie z międzynarodową praktyką prowadzenia dochodzeń ws. katastrof lotniczych dowody rzeczowe, w tym fragmenty statku powietrznego są przekazywane dopiero po zakończeniu działań śledczych, które w naszym przypadku jeszcze trwają. W związku z tym podejmowane przez polską stronę próby odwoływania się do prawa międzynarodowego, żądania powrotu fragmentów prezydenckiego Tu-154 do Polski są całkowicie nieuzasadnione - powiedział Oleg Tiapkin.

Zobacz również:

Sasin: Raport smoleński wkrótce ujrzy światło dzienne. Liczy 700 stron poważnych analiz
Tagi:
Mateusz Morawiecki, Rosja, Polska, katastrofa smoleńska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz