Polska
Krótki link
494
Subskrybuj nas na

Szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. programu szczepień Michał Dworczyk poinformował dziś, że w najbliższym czasie do Polski trafi o 1,1 mln mniej dawek szczepionek. Jak wpłynie to na realizację Narodowego Programu Szczepień?

Jak wyjaśnił Michał Dworczyk, mniejsza ilość szczepionek, które dotrą do Polski w najbliższym tygodniu, może wywołać „pewnych turbulencjach, jeżeli chodzi o najbliższy tydzień i realizację Narodowego Programu Szczepień”.

W najbliższym tygodniu do Polski dojedzie łącznie mniej o 1 100 000 szczepionek kilku producentów - poinformował szef KPRM.

Mniejsza liczba dawek szczepionki wpłynie na funkcjonujące punkty szczepień oraz na uruchomienie nowych.

- Po pierwsze wpłynie to na już funkcjonujące ponad 7 tys. punktów szczepień, w których są te szczepienia realizowane, dlatego że dzisiaj w magazynach RARS-u szczepionek praktycznie nie ma - w związku z tym punkty realizują na bieżąco dostawy, a tych dostaw niestety właśnie kilku nie będzie, bądź zostaną mocno przesunięte - poinformował Dworczyk.

To może się odbić na niektórych punktach szczepień w taki sposób, że pacjenci zostaną poinformowani o przesunięciu terminu szczepienia - przekazał.

- Problemy te nie mają wpływu na rejestrację. Od poniedziałku rozpoczynamy rejestrację po dwa roczniki dziennie. Terminy będą mogły być nieco przesunięte. Z punktu widzenia pacjenta zapisującego się na szczepienie będzie to niedostrzegalne - poinformował pełnomocnik rządu ds. szczepień.

Zobacz również:

Minister Niedzielski zaszczepi się AstraZeneką: Nie zawahałem się ani sekundy
Tagi:
Michał Dworczyk, szczepionka, koronawirus, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz