Polska
Krótki link
6029
Subskrybuj nas na

„Rosjanie nie grają w szachy, tylko w pokera. Po prostu są oportunistami. Huśtają łódką i patrzą, co z tego wyniknie” – powiedział szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch, opisując działania rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą.

W ubiegłym tygodniu minister obrony Rosji Siergiej Szojgu poinformował, że rosyjskie wojska, biorące udział w niezapowiedzianej kontroli na południu i zachodzie kraju, zaczęły wracać do swoich jednostek.

Zapowiedzi Rosji o wycofaniu wojsk z wybrzeży Morza Czarnego i wschodnich granic Ukrainy nie można traktować z ulgą – powiedział szef BBN Paweł Soloch w rozmowie z radiową Jedynką.

Wycofano część wojsk, trwają przygotowania do spotkania Władimira Putina z Joe Bidenem, planowane są ćwiczenia Zapad-2021. Sytuacja wymaga czujności co najmniej przez najbliższe miesiące – zauważył.

Nazwał działania Rosji wobec Ukrainy oportunistycznymi. – Rosjanie nie grają w szachy, tylko w pokera. (...) Huśtają łódką i patrzą, co z tego wyniknie – zaznaczył.

Rosja chciała pokazać swoje zdolności militarne i determinację – powiedział Soloch. Jak zauważył, „demonstracja” ta miała miejsce w przededniu Defender Europe 2021 – największych tegorocznych ćwiczeń wojskowych NATO w basenie Morza Czarnego.

Zdaniem szefa BBN, Rosja swoimi działaniami dąży do utrudnienia procesu zbliżenia Ukrainy z NATO.

Dopytywany o reakcję Unii Europejskiej na te działania powiedział, że „wypracowane już wspólne stanowisko państw Grupy Wyszehradzkiej, a być może wkrótce także grupy państw B9 (Bukaresztańskiej Dziewiątki – red.), będzie wymuszało na Unii Europejskiej bardziej asertywnej postawy wobec tego, co robi Rosja”.

Szczyt państw B9 zwołany został z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy i odbędzie się w Rumunii – przypomnail Soloch.

Państwa zachodnie wyraziły ostatnio zaniepokojenie rzekomym nasileniem „agresywnych działań” Rosji na Ukrainie. Waszyngton poinformował o eskalacji „rosyjskiej agresji” i ruchu wojsk rosyjskich na Krymie i na wschodniej granicy Ukrainy.

W odpowiedzi sekretarz prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow wskazał, że Rosja przemieszcza wojska na swoim terytorium i według własnego uznania. Według niego to nikomu nie zagraża i nie powinno nikogo martwić. Moskwa wielokrotnie podkreślała, że nie jest stroną wewnętrznego konfliktu ukraińskiego i jest zainteresowana przezwyciężeniem przez Kijów kryzysu polityczno-gospodarczego.

Zobacz również:

Ukraina rozpoczęła potężne ćwiczenia wojskowe w pobliżu Krymu
Soloch: Nie prowadzimy negocjacji ws. rozmieszczenia broni jądrowej w Polsce
Sytuacja na Ukrainie. Soloch zapowiada przedłużenie i rozszerzenie sankcji wobec Rosji
Tagi:
Donbas, wojsko, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz