Polska
Krótki link
4415
Subskrybuj nas na

Nie żyje jedna z zakonnic z zakonu Misjonarek Miłości Matki Teresy z Kalkuty w Katowicach, gdzie doszło do zakażenia koronawirusem u kilkunastu zakonnic i 10 bezdomnych. Jest podejrzenie, że wszyscy są zarażeni indyjskim wariantem koronawirusa.

Wczoraj poinformowano, że kilkanaście zakonnic z zakonu Misjonarek Miłości Matki Teresy z Kalkuty w Katowicach i 10 bezdomnych osób, które były pod ich opieką i korzystały z prowadzonej jadłodajni, zostało objętych kwarantanną. Pojawiło się podejrzenie, że wszystkie te osoby są zarażone indyjskim wariantem koronawirusa. Późnym wieczorem pojawiła się informacja, że jedna z zakonnic nie żyje.

Informację o śmierci pochodzącej z Węgier podał portal misyjne.pl, powołując się na dane Katolickiej Agencji Informacyjnej. Polsat News informuje, że śląski sanepid nie potwierdził jeszcze zgonu zakonnicy.

- Owszem, dotarła do mnie taka informacja, natomiast ja opieram się na karcie zgonu. Ta karta zgonu jeszcze nie została przekazana, więc oficjalnie nie mogę tego potwierdzić, dopóki tego dokumentu nie będę miał - powiedział w piątek wieczorem dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach Grzegorz Hudzik.

AKTULIZACJA: Jak poinformowało TVP Info, służby wojewody śląskiego oficjalnie potwierdziły śmierć zakażonej koronawirusem zakonnicy ze zgromadzenia Misjonarek Miłości Matki Teresy z Kalkuty.

Jak informował wczoraj rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, resort czeka na wyniki testów. - Jeżeli tylko dostaniemy wyniki dotyczące możliwej mutacji indyjskiej, to od razu o tym poinformujemy – zapewnił Andrusiewicz.

Dodał, że misjonarki spotkały się w ramach tego samego zakonu pod Warszawą, a do zarażenia mogło dojść po kontakcie z jedną z nich, która wróciła z Indii. - Tam jest pełna izolacja, nad przestrzeganiem tego reżimu sanitarnego czuwa policja. Czekamy w tej chwili na efekty badań - zaznaczył rzecznik resortu zdrowia, precyzując, że w Katowicach i w Warszawie kwarantanna ogółem obejmuje po kilkanaście osób.

Jednocześnie Andrusiewicz zapewnił, ze jak tylko pojawią się rezultaty testów, to ministerstwo od razu o tym poinformuje. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia został również zapytany podczas konferencji o sytuację zdrowotną ewakuowanego wcześniej z Indii polskiego dyplomaty. Poinformował, że jego badania nadal trwają, ale należy być w tej kwestii spokojnym, ponieważ mężczyzna był przewożony w ścisłym reżimie sanitarnym i po wylądowaniu nie miał kontaktu z nikim poza lekarzami. Dlatego - jak zaznaczył - Andrusiewicz, nawet potwierdzenie mutacji koronawirusa nie stanowiłoby tak dużego zagrożenia, jak potwierdzenie zarażenia u grupy zakonnic.

Zobacz również:

Rekordowy przyrost zakażeń koronawirusem w Indiach
Tagi:
koronawirus, Indie, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz