Polska
Krótki link
11402
Subskrybuj nas na

Po raz kolejny Andrzej Duda znalazł się w centrum gorącej dyskusji na Twitterze. Tym razem chodzi o opublikowany przez niego tweet w 100. rocznicę wybuchu III Powstania Śląskiego, w którym użył słowa „rezurekcja” zamiast „insurekcja”. Czujni internauci natychmiast wytknęli mu błąd.

- Dziś 100. rocznica wybuchu III Powstania Śląskiego - rezurekcji zwycięskiej, która dzięki odwadze, determinacji i bohaterstwu Polaków mieszkających na Śląsku, przyniosła odradzającej się Rzeczypospolitej niezwykle ważną, bo silną przemysłowo część Górnego Śląska. „Tobie Polsko” - napisał prezydent i uruchomił lawinę komentarzy.

Okazuje się, że wśród użytkowników Twittera są prawdziwi eksperci z zakresu językoznawstwa. Na wpadkę Dudy zwrócili uwagę także politycy i osoby publiczne, krytykując prezydenta, że pomylił termin wojskowy z religijnym. Na Twiterze powstał nawet specjalny hashtag #rezurekcja.

Zgodnie z informacjami, które możemy znaleźć w słowniku udostępnionym w serwisie sjp.pwn.pl, słowo rezurekcja oznacza «uroczyste nabożeństwo wielkanocne z procesją», a insurekcja «powstanie zbrojne», gdzie jako przykład przytoczono insurekcję kościuszkowską. Internauci przypominają też, że rezurekcja pochodzi od łac. resurrectio, które wprost znaczy zmartwychwstanie, a słowo insurekcja od łac. insurectio, które oznacza powstanie, buntowanie się.

- „Rezurekcja” „przemsłowa” Andrzeja Dudy. Alleluja! - napisał Marek Belka i dodał w kolejnym wpisie, że każdemu może się zdarzyć foie gras.

​W obronie prezydent stanął m.in. były szef MON Romuald Szeremietiew, który stwierdził, że w zasadzie można uznac, że doszło w pewien sposób do zmartwychwstania Polski. 

Duda przyznaje się do błędu

Przejęzyczenie się prezydenta próbował wyprostować jego rzecznik Błażej Spychalski, a raczej udowodnić, że Duda nie popełnił żadnego błędu. Spychalski, odpowiadając na tweeta Michała Gramatyki, który stwierdził, że „uczoność Andrzeja Dudy nie ulega żadnej frekwencji… Tylko Ślązaków żal…”, powołał się na informacje z portalu sjp.pl, gdzie wśród definicji słowa rezurekcja można znaleźć wyjaśnienie, że jest to też powstanie zbrojne. Jednak to nie przekonało użytkowników Twittera, którzy zwrócili uwagę, że redakcją słownika zajmują się hobbyści i podpunkt mógł ktoś po prostu dodać.

- Prezydencki minister powołuje się na słownik do scrabbli pisany przez hobbystów. To by, w zasadzie, wyjaśniało interpretacje Konstytucji wychodzące z Pałacu Prezydenckiego - pisze dyrektor warszawskiego liceum MK Jaroszewski.

​Do „afery” odniósł się w końcu sam bohater. Andrzej Duda w kolejnym wpisie przyznał rajcę, że rzeczywiście Powstanie Śląskie było insurekcją, ale dodał, że doprowadziło do rezurekcji Górnego Śląska.

​Tłumaczenie prezydenta nie powstrzymało internautów od publikowania żartobliwych przejęzyczeń, które jeszcze mogłyby paść z ust Andrzeja Dudy. Użytkownicy Twittera przypomnieli także postać Jakuba Żulczyka, który będzie odpowiadał przed sądem za znieważenie prezydenta słowem „debil”.

- Pite było i trzyma pana od Wielkanocy ? #Rezurekcja – procesja w Kościołach katolickich, odbywająca się w Wielkanoc - wyjaśnia Marek Antoniusz.

​- Widzę że Pan Prezydent pomylił insurekcję z rezurekcją. Tak to jest gdy ciągle myśli się o kosciele a nie o państwie. Kolejny raz widac, że Żulczyk miał rację - uważa użytkownik LucasMiguel.

- Rezurekcji?! Chłopaku, Wielkanoc za nami. Elekcji od erekcji też nie odróżniasz? - krytykuje prezydenta kolejny tweeterowicz.

- Dobrze, że z erekcją Pan nie pomylił! - nie kryje zadowolenia następny internauta.

Tagi:
Twitter, Andrzej Duda
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz