Polska
Krótki link
4342
Subskrybuj nas na

Przedsiębiorcy! Połączmy się, zintegrujmy i pokażmy, że absolutnie NIE ZGADZAMY SIĘ. Brońmy naszych interesów i polskiej gospodarki – zaapelował przedsiębiorca Dariusz Grabowski, wzywając przedsiębiorców do stawienia się w stolicy 3 maja.

Protest został nazwany Czarną Procesją poprzez konotacje do historycznej manifestacji z 1789 roku, która zorganizował prezydent Warszawy Jan Dekert. Jego celem było wywarcie presji na obradujących w Sejmie, żeby dać szersze prawa dla stanu mieszczańskiego.

- Politycy, czyli ci, którzy nigdy nie prowadzili firmy i nie zarobili na niej własnego grosza, kłócą się na co wydadzą ogromne pieniądze z naszych, waszych podatków i te, które przyjdą z Unii Europejskiej. Każdy pomysł to ryzyko, koszt, strata i nic dobrego. Zwracam się do was jako przedsiębiorcą i mówię zintegrujmy się, stańmy obok siebie i pokażmy, że jest nas dużo, i że mamy coś do powiedzenia - apelował Grabowski przed protestem.

W jego ocenie, jeśli przedsiębiorcy nie zareagują na to, co się dzieje, wielkie pieniądze, które są przez Polskę do zagospodarowania, mogą być zmarnowane.

Tym razem w sercu Warszawy zgromadzili się przedsiębiorcy, którzy są rozczarowani działaniami rządu w dobie pandemii. Przyszli ubrani na czarno, z czarnymi transparentami, na których widniało hasło Czarna Procesja i nazwy miast skąd pochodzą oraz adres strony internetowej www.pominieci.pl. Protest miał na celu sprzeciwienie się ograniczeniom gospodarki i obostrzeniom, które uniemożliwiają normalne funkcjonowanie biznesów.

Dariusz Grabowski, który jest doradcą ogólnopolskiej federacji przedsiębiorców i pracodawców, mówił pod Pałacem Prezydenckim, że przedsiębiorcom jest ograniczana wolność, a własność odbierana. - Bezpieczeństwa nie mamy, a praworządność chyba wszyscy widzimy w jakich jest tarapatach - oświadczył przedsiębiorca. Pod Pałacem odczytano również memoriał do prezydenta Andrzeja Dudy, żeby poparł inicjatywę uchwalenia ustawy o Powszechnym Samorządzie Gospodarczym. 

Jak dodał, demonstracja w stolicy jest symboliczna i będzie początkiem czarnej procesji przez Polskę, żeby obudzić świadomość jak największej liczby osób, że przedsiębiorcy będą walczyć o swoje prawa, ponieważ „bez nich nie będzie ani podatków, ani budżetu, ani silnego państwa”.

- Chcemy brać udział aktywny, my mikro, mali i średni przedsiębiorcy polscy w stanowieniu prawa, które nas dotyczy, memoriał ten prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, szef Senatu pan Grodzki i marszałek Sejmu pani Witek otrzymają jutro na swoje adresy - mówił obecny na proteście Jacek Czauderna.

Bardzo prosimy, żądamy, wnioskujemy do władz, żeby mikro, makro i mali przedsiębiorcy mieli udział w stanowieniu prawa, które nas dotyczy - dodał.

​Na miejscu pojawili się funkcjonariusze policji, żeby wylegitymować uczestników zgromadzenia.

Zobacz również:

1 maja w Warszawie: „zabarykadowany” Pałac Prezydencki i demonstranci z transparentami - wideo
„To jest wojna”: Pałac Prezydencki, kuria i Ordo Iuris na celowniku protestujących
Jemen: Eksplozja przed pałacem prezydenckim w Adenie
Tagi:
przedsiębiorcy, Warszawa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz