18:42 16 Czerwiec 2021
Polska
Krótki link
6643
Subskrybuj nas na

Polska krytycznie odnosi się do pomysłu utworzenia w Unii Europejskiej własnej armii. Zdaniem wiceszefa MSZ Pawła Jabłońskiego, może to osłabić krajowe siły zbrojne państw członkowskich oraz współpracę w ramach NATO.

Wcześniej agencja Reutera, powołując się na wypowiedź wysoko postawionego urzędnika UE, przekazała, że 14 państw UE – Austria, Belgia, Cypr, Czechy, Niemcy, Grecja, Francja, Irlandia, Włochy, Luksemburg, Holandia, Portugalia, Słowenia i Hiszpania – zaproponowało utworzenie wspólnych sił zbrojnych szybkiego reagowania, które mogłyby zostać wykorzystane na wczesnym etapie kryzysów międzynarodowych.

Według tych krajów, „UE powinna stworzyć brygadę liczącą 5 tys. żołnierzy, dysponującą jednostkami nawodnymi i samolotami, aby pomóc demokratycznym zagranicznym rządom potrzebującym pilnej pomocy”.

– W teorii to nie jest najgorszy pomysł, żebyśmy mieli silną armię europejską – powiedział wiceszef MSZ Paweł Jabłoński na antenie radiowej Trójki.

– Silne zdolności obronne Europy opierają się przede wszystkim na silnych armiach narodowych, krajowych, które w ramach NATO tworzą sojusz. Jeżeli mamy do czynienia z brakiem zdolności do tego, aby sfinansować obronność na poziomie 2 proc. PKB, to tworzenie kolejnego bytu, armii europejskiej obok NATO, jest osłabianiem armii państw członkowskich – zaznaczył.

Dopytywany, czy utworzenie unijnej armii byłoby sposobem na powstrzymanie Rosji, Jabłoński powiedział, że „niestety, to przejaw myślenia życzeniowego”.

Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak zgadza się z wiceszefem MSZ. Polska konsekwentnie podkreśla, że UE i jej zdolności obronne powinny być spójne z NATO – powiedział w rozmowie z TVP Info.

Nie chcemy dopuścić do tego, żeby UE w sprawach obronności rywalizowała z NATO – zaznaczył Błaszczak.

Szef MON przebywa w tej chwili w Brukseli i bierze udział w spotkaniu ministrów obrony państw UE. Tematem rozmów jest m.in. PESCO.

​​Program PESCO został zatwierdzony w UE w 2017 roku w celu wspólnego rozwoju zdolności obronnych, jego dostępności dla europejskich operacji wojskowych. Swój udział w programie potwierdziło 25 państw Unii Europejskiej. Bruksela podkreśla, że PESCO nie będzie konkurentem NATO.

Zobacz również:

Maszerują na stacje, trwają załadunki na okręty: rosyjskie wojska opuszczają Krym po manewrach
Nowoczesny sprzęt dla wojska. Błaszczak: Polska buduje zdolności obronne, aby odstraszać agresora
Rosyjskie wojska wracają z południa. MO Rosji: Wykazały się zdolnością do zapewnienia obrony kraju
Szczerski: Rosja prowadzi operację militarną, która może się przerodzić w operację wojenną
Tagi:
wojsko, UE, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz