04:46 14 Czerwiec 2021
Polska
Krótki link
791
Subskrybuj nas na

Zadziałały na szczęście wszystkie systemy bezpieczeństwa w tym zakresie. Dzięki temu, że mamy sieci połączone z innymi krajami mogliśmy w tym czasie importować energię po to, aby zachować stabilność systemu energetycznego – powiedział rzecznik rządu Piotr Müller.

Chodzi o awarię w rozdzielni w Rogowcu, należącej do operatora przesyłu energii – Polskiej Sieci Elektroenergetycznej (PSE), do której doszło w poniedziałek. Prawdopodobną przyczyną było zwarcie. Awaria została usunięta. Dokładne okoliczności wystąpienia zakłócenia zbada zespół ekspertów.

W rezultacie zadziałania automatyki stacyjnej nastąpiło wyłączenie 10 bloków w Elektrowni Bełchatów, należącej do spółki PGE GiEK. Utracono 3640 MW mocy. System został niezwłocznie zbilansowany przez PSE m.in. poprzez uruchomienie generacji w elektrowniach szczytowo-pompowych, aktywacji wirującej rezerwy cieplnej w pracujących elektrowniach oraz międzyoperatorskiemu importowi energii z Czech, Słowacji i Niemiec.

Rzecznik rządu został za pytany w TVP Info, czy awaria w Elektrowni Bełchatów zagroziła bezpieczeństwu energetycznemu Polski.

– Tutaj zadziałały na szczęście wszystkie systemy bezpieczeństwa w tym zakresie. Dzięki temu, że mamy sieci połączone z innymi krajami mogliśmy w tym czasie importować energię po to, aby zachować stabilność systemu energetycznego – podkreślił.

W ocenie Müllera awaria ta pokazuje jakie „mamy wyzwania związane z transformacją energetyczną”.

– Chociażby budowa elektrowni atomowej, która był w innym miejscu kraju, spowodowałaby stabilizację w tym zakresie – powiedział.

Zobacz również:

Blinken: „USA będą nadal sprzeciwiać się Nord Stream 2”. Będą sankcje przeciwko Stanom Zjednoczonym?
Raport NIK. Banaś: Będzie zawiadomienie dotyczące przedstawicieli najwyższych urzędów państwowych
Sytuacja epidemiczna w Polsce: ponad 2 tys. nowych zakażeń
Tagi:
elektrownia atomowa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz