14:25 21 Czerwiec 2021
Polska
Krótki link
10734
Subskrybuj nas na

Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz oświadczył, że polskie MSZ analizuje szczegółowe informacje z PLL LOT i z Urzędu Lotnictwa Cywilnego na temat wczorajszego incydentu z samolotem PLL LOT w Petersburgu.

Wiceszef polskiego MSZ Marcin Przydacz skomentował na antenie TVP Info wczorajszy incydent z polskim samolotem na lotnisku w Petersburgu. Z samolotu PLL LOT, który miał lecieć do Warszawy i znajdował się już na płycie lotniska Pułkowo, rosyjskie służby wyprowadziły byłego dyrektora ruchu Otwarta Rosja (ruch uznany w Rosji za niepożądany, zakończył swoją działalność) Andrieja Piwowarowa. 

Według relacji ministra Przydacza „już po zamknięciu drzwi pilot samolotu otrzymał nakaz zatrzymania samolotu i powrotu na miejsce postoju, następnie przedstawiciele służb granicznych weszły na pokład samolotu i wyprosiły Andrieja Piwowarowa”.

 - W tym momencie jesteśmy na etapie analizowania szczegółowych informacji z PLL LOT, a także z Urzędu Lotnictwa Cywilnego, który otrzymuje zawsze raport po wykonaniu takiej operacji lotniczej - powiedział wiceminister spraw zagranicznych, zaznaczając, że resort będzie analizował incydent także pod kątem przestrzegania prawa międzynarodowego

Należy się spodziewać, znając także i działalność naszych rosyjskich sąsiadów, że miało to także i charakter pewnego rodzaju prowokacji - ocenił wiceminister spraw zagranicznych.

- Gdyby chciano zatrzymać przedstawiciela rosyjskiej opozycji, to można było dokonać tego w innej formule - powiedział Przydacz.

Marcin Przydacz podkreślił też, że Andriej Piwowarow to kolejny zatrzymany przedstawiciel rosyjskiej opozycji, a rosyjskie władze „rozprawiają się” z przedstawicielami opozycji przed jesiennymi wyborami do Dumy.

- Jeśli się okaże z tych analiz, także prawnych, że doszło do naruszeń przepisów, a także obyczajów panujących w lotnictwie, to będziemy reagować także kanałami dyplomatycznymi, oczekując wyjaśnień - oświadczył wiceszef polskiego MSZ Marcin Przydacz.

Zarzuty dla Andrieja Piwowarowa

Współpracownicy Andrieja Piwowarowa opublikowali otrzymaną od niego wiadomość i poinformowali, że przeciwko działaczowi wszczęto sprawę w związku z współpracą z niepożądaną organizacją.

„Właśnie się dowiedziałem, że wszczęto wobec mnie sprawę na podstawie art. 284.1 za współpracę z niepożądaną organizacją” - przekazał Piwowarow.

Rosyjska Prokuratura Generalna w 2017 roku uznała działalność trzech zagranicznych organizacji, związanych z Otwartą Rosją, za niepożądaną: OR (Otkrytaya Rossia) z Wielkiej Brytanii, Institute of Modern Russia z USA i Open Russia Civic Movement z Wielkiej Brytanii. W ocenie prokuratury organizacje te, stworzone z inicjatywy byłego szefa JUKOS-u Michaiła Chodorkowskiego, „realizują w Rosji specjalne programy i projekty w celu dyskredytacji rezultatów przeprowadzanych wyborów i uznania ich wyników za nielegalne”.

Zobacz również:

Wszczęto śledztwo w sprawie fałszywego alarmu bombowego w samolocie relacji Dublin-Kraków
Tagi:
LOT, Petersburg, Polska, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz