10:54 13 Czerwiec 2021
Polska
Krótki link
13333
Subskrybuj nas na

Jestem przekonany, że ten projekt w swoich zasadniczych zrębach zostanie wykonany w przewidywanym terminie – powiedział o realizacji Baltic Pipe wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz.

W ubiegłym tygodniu duński operator systemu przesyłowego Energinet poinformował, że Komisja Odwoławcza ds. Środowiska i Żywności cofnęła pozwolenie środowiskowe dla rurociągu Baltic Pipe, którym ma płynąć gaz z Norwegii przez Danię do Polski.

Wiceszef resortu obrony Marcin Przydacz na antenie TV Republika pozytywnie odniósł się do możliwości zaangażowania się KE w znalezienie rozwiązania po decyzji Danii dotyczącej rurociągu.

– Jeśli Komisja Europejska jest gotowa do zaangażowania na rzecz wsparcia tego ważnego nie tylko dla Polski, ale całego regionu Europy Środkowej i Wschodniej projektu, jeśli KE chce go wesprzeć, a tak to rozumiem, to oczywiście rząd polski nie będzie w żaden sposób tej aktywności blokował, natomiast na tym etapie wydaje mi się, że to są drobne rzeczy dotyczące dokumentacji i strona duńska spokojnie sobie z nimi poradzi – powiedział.

Ten projekt jest realizowany i nawet jeśli pojawiają się różnego rodzaju wyzwania natury formalistycznej, to jestem absolutnie dobrej myśli i jestem przekonany, że ten projekt w swoich zasadniczych zrębach zostanie wykonany w przewidywanym terminie – podkreślił Przydacz.

Zobacz również:

UE zatwierdziła Fundusz Sprawiedliwej Transformacji. Polska dostanie najwięcej
Stołek Terleckiego zagrożony? Lewica, Polska 2050 i KO wnioskują o jego odwołanie
Duda: Moim zadaniem jest przeciwdziałanie skłócaniu Polaków i Białorusinów
Tagi:
Baltic Pipe, MSZ
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz