10:45 17 Czerwiec 2021
Polska
Krótki link
12036
Subskrybuj nas na

Szef KPRM Michał Dworczyk opublikował specjalne oświadczenie w związku z pojawiającymi się informacjami na temat ataku hakerskiego na jego konta oraz informacjami, które zostały wykradzione w wyniku ataku.

Szef KPRM opublikował na Twitterze oświadczenie w związku z pojawiającymi się w mediach kolejnymi doniesieniami na temat informacji i danych, jakie zostały wykradzione z poczty elektronicznej i innych kont, należących do niego i jego rodziny.

Przypomnijmy, kilka dni temu Michał Dworczyk poinformował, że doszło do ataku hakerskiego na jego skrzynkę mailową i portale społecznościowe. Atak hakerski dotyczył także kont członków jego rodziny Jednocześnie zapewnił, że na poczcie nie znajdowały się żadne informacje o poufnym charakterze.

W opublikowanym na Twitterze oświadczeniu Dworczyk ponownie zapewnił, że w wyniku ataku nie doszło do wycieku danych, mogącego zagrażać bezpieczeństwu kraju.

„Od dwóch dni za pośrednictwem rosyjskiej platformy Telegram do opinii publicznej w Polsce przekazywane są wiadomości i informacje,
których część została wykradziona w wyniku ataku hakerskiego przeprowadzonego na skrzynki e-mail i konta w mediach społecznościowych, należących do mnie i mojej rodziny. Już dzisiaj wiadomo, że część z ujawnionych informacji i rzekomych maili została spreparowana. Przejęcie części danych z tych skrzynek oraz informacji niezbędnych do logowania zgłosiłem odpowiednim służbom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo państwa. 

Obecnie nie jestem w stanie stwierdzić, kiedy konkretnie doszło do skutecznego włamania na moje konto pocztowe, ale pragnę raz jeszcze podkreślić, że nie używałem go do przesyłania jakichkolwiek informacji, które mogłyby stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

Mimo, że nie można w tej chwili jednoznacznie wskazać kto stoi za tym atakiem to jest oczywiste, że jego intencją jest podważenie zaufania do mnie oraz wielu innych osób pełniących funkcje publiczne. Podobne ataki hakerskie mają niestety miejsce na całym świecie, dotyczą osób publicznych, a ich wspólnym celem jest szerzenie dezinformacji m.in. poprzez zestawianie informacji prawdziwych z fałszywymi, wręcz celowo preparowanymi na potrzeby tego typu działań. Hakerzy oraz ich mocodawcy wykorzystują fakt, że dzisiaj trudno sobie wyobrazić jakąkolwiek działalność, w tym także publiczną, bez wykorzystania komunikacji elektronicznej.

Według mojej wiedzy nadal prowadzone są ataki na konta mojej rodziny w różnych kanałach komunikacji, nawet w odniesieniu do moich
dzieci. Do czasu pełnego wyjaśnienia skali tego ataku oraz jego źródeł odnoszenie się do poszczególnych wiadomości zamieszczanych na rosyjskiej platformie Telegram jest poważnym błędem, bo należy założyć, że celem prowadzonych wrogich działań jest m.in. zaangażowanie adresatów bądź nadawców wykradzionych informacji, do potwierdzania lub zaprzeczania ich prawdziwości. Na tym etapie mogę jedynie wyrazić ubolewanie, iż poprzez atak hakerski na moją skrzynkę email i konto w mediach społecznościowych ujawnione mogą zostać informacje zawarte w prowadzonej ze mną korespondencji” - napisał Michał Dworczyk w oświadczeniu.

Zobacz również:

Dworczyk o ataku hakerskim: „Przez 11 lat miałem zakaz wjazdu na teren Rosji”
Tagi:
atak hakerski, Michał Dworczyk, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz