21:31 19 Październik 2018
Na żywo
    À propos

    Paderewski zaśpiewa w operze…

    À propos
    Krótki link
    123

    Instytut Adama Mickiewicza ogłosił międzynarodowy konkurs na skomponowanie utworu muzycznego, opowiadającego o życiu Ignacego Jana Paderewskiego.

    Ankieta

    Gdzie i jak najczęściej słuchasz radia?
    • - w telefonie komórkowym poprzez wbudowane radio lub za pośrednictwem aplikacji
      15.4% (21)
    • - na komputerze w przeglądarce internetowej
      19.9% (27)
    • - za pośrednictwem tradycyjnego odbiornika radiowego/radia samochodowego
      62.5% (85)
    • - podcastingi (programy radiowe w pliku mp3)
      2.2% (3)
    Głosowało: 136
    W historii sztuki znajdzie się niewielu wybitnych twórców uprawiających jednocześnie działalność artystyczną i — polityczną. Tym bardziej, jeśli mowa o muzykach, którzy piastowali wysokie stanowiska państwowe. Pianista i kompozytor Ignacy Jan Paderewski był właśnie takim człowiekiem. Na kilka lat zrezygnował z działalności muzycznej i całkowicie pogrążył się w polityce. Był premierem Polski, ministrem spraw zagranicznych, kierował polską delegacją podczas obrad paryskiej konferencji pokojowej w latach 1919-1920.

    Jego twórczość od dawna już jest tematem dla badań historyków muzyki, pisarze szukają natchnienia w jego nietuzinkowym charakterze, jak też w ostrych zwrotach w jego losach życiowych. Osobowość tego muzyka i polityka nadal jest imponująca i ciekawa również w XXI wieku. Z okazji setnej rocznicy powstania Rzeczypospolitej Polskiej, przypadającej w przyszłym roku, Instytut Adama Mickiewicza ogłosił międzynarodowy konkurs na skomponowanie utworu muzycznego, opowiadającego o życiu Ignacego Jana Paderewskiego. Kandydat, którego zgłoszenie do skomponowania opery spotka się z akceptacją ze strony jurorów, otrzyma subsydium na jej skomponowanie i prawo do wystawienia w Stanach Zjednoczonych, gdzie jest pochowany bohater wydarzeń historycznych. Libretto, zgodnie z warunkami konkursu, ma być napisane w języku angielskim. Nie można wykluczać tego, że ta oferta zainteresuje również kompozytorów rosyjskich, gdyż w życiorysie Paderewskiego Rosja i jego koledzy rosyjscy zajmują nie ostatnie miejsce.

     

    Po raz pierwszy odwiedził on Petersburg w styczniu 1899 roku. Cieszący się powszechnym uznaniem krytyk muzyczny – pióro ostre, czasami nawet złośliwe – Cezar Cui niezwłocznie stawił się na sali resursy obywatelskiej, aby posłuchać polskiego wirtuoza, który już cieszył się popularnością w Europie i Ameryce. Następnego dnia w swej recenzji Cui nazwał grę Paderewskiego „doskonałą, błyskotliwą, oszałamiającą”. Oświadczył też, że artysta „opuszczał scenę jako zwycięzca, który siłą swego talentu podbił publiczność”…

    Paderewski, Buzoni, Hofman, Rachmaninow… Na Olimpie sławy pianistycznej znaleźli się oni w jednym mniej więcej czasie. Kontaktowali się ze sobą, przyjaźnili się, nawet występowali w jednych koncertach. Wiadomo przecież, jakie wrażenie gra Paderewskiego wywierała na Sergiuszu Rachmaninowie. Nie przypadkowo w czasie świętowania 70-tej rocznicy urodzin Ignacego Jana Paderewskiego redaktor naczelny amerykańskiego czasopisma „Etiuda” Dżejms Kuk zwrócił się właśnie do Rachmaninowa o napisanie artykułu o solenizancie. Rachmaninow napisał cudowną nowelę pod tytułem „Obrazek z przeszłości” – na temat pobytu polskiego kolegi w Rosji. Wypada dodać, że po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych Rachmaninow niejednokrotnie wspominał bardzo życzliwie Paderewskiego, po którym otrzymał przecież jakby w spadku najlepszego impresaria amerykańskiego — Czarlza Ellisa, o tym można przeczytać w książce Oskara fon Rizemana „Wspomnienia”.  

    Obóz Auschwitz
    © AP Photo / Matthias Schrader
    Do „kronik rosyjskich” Paderewskiego można dodać również taki oto fakt: nagrań pianisty –najwcześniejszych, które utrwalono na cylindrach fonograficznych Welte-Mignon, chętnie słuchał pisarz Lew Tołstoj. W dobie obecnej po te rzadkie nagrania sięgają chętnie reżyserzy w pracy nad filmami o Paderewskim, w tym  także produkowanymi przez rosyjską sieć telewizyjną „Kultura”. Na przykład, niezbyt dawno, portret polskiego „romantyka o ognistym temperamencie” – jest to cytat z „Encyklopedii muzycznej” – przedstawiono w ramach dokumentalnego cyklu „Historia sztuki fortepianowej”. Po raz pierwszy zobaczyliśmy także fragment filmu fabularnego, nakręconego w Hollywood, gdzie Paderewski wystąpił w roli pianisty. Właściwie, była to rola, jaką grał on błyskotliwie do końca życia — i to ona chyba była dla niego najważniejsza…

     

    Zobacz również:

    Opera Weinberga na deskach jekaterynburskiego teatru
    Teatr Narodów: nowy sezon w nowym formacie
    Tagi:
    opera, Ignacy Jan Paderewski, Poznań, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz